poniedziałek, 3 sierpnia 2026
#2547 - 4000 znaków... Od rozczarowania Liama Sharpa do narzekań Łukasza Kowalczuka
wtorek, 28 lipca 2026
#2546 - Co dalej z Dark Horse Comics?
niedziela, 26 lipca 2026
#2545 - 4000 znaków... O okładce "Batman: H2SH" Joanny Karpowicz i decyzjach Egmontu
wtorek, 21 lipca 2026
#2544 - Kontrowersje wokół "Charity & Sylvia" Tillie Walden
poniedziałek, 20 lipca 2026
#2543 - Stephen Wacker redaktorem naczelnym Marvela - czy to początek "nowej ery" w Domu Pomysłów?
czwartek, 21 maja 2026
#2539 - Midnight Universe, czyli odpowiedź Marvela na sukces DC Absolute
wtorek, 21 kwietnia 2026
#2538 - 4000 znaków... O "kioskowej" kolekcji komiksów z Batmanem
niedziela, 19 kwietnia 2026
#2537 - Jak zwolnienia w Disney`u uderzają w Marvel Studios i Marvel Comics?
czwartek, 19 marca 2026
#2533 - 4000 znaków... O Savage Dragonie od PolishComicArt.pl
wtorek, 24 lutego 2026
#2532 - 4000 znaków... O Robercie Kirkmanie i jego nowym komiksie.
wtorek, 27 stycznia 2026
#2529 - 4000 znaków. O tym, że nie wieszczę bankructwa Marvelowi, ale...
czwartek, 16 października 2025
#2521 - Sytuacja na amerkańskim rynku komiksowym 2025 roku [analiza Miltona Grieppa z ICv2]
Podczas tegorocznej edycji New York Comic Conu, w dniu 9 października 2025 roku Milton Griepp w ramach ICv2 Insider Talks podsumował obecną sytuacją na północnoamerykańskim rynku komiksowym. W prezentacji zatytułowanej ICv2 White Paper założyciel i obecny CEO branżowego magazynu ICv2 zabrał bardzo cenny głos w dyskusji na temat tego, w jakim miejscu znajduje się rynek i w jakim kierunku może zmierzać.
Piszę bardzo cenny, bo od dłuższego czasu w różnych przestrzeniach mediów społecznościowych, co i rusz pojawiają się wręcz apokaliptyczne w tonie „analizy” wszelkiej maści „znawców”. Utrzymują oni, że doszło do znacznego tąpnięcia lub wręcz załamania branży komiksowej w USA w ostatnim czasie, w ostatnich latach. Wieszczą, że z rynku rychło znikną zeszytówki, super-bohaterów zastąpi manga, a papier zostanie wyparty przez digital. Komiks wymrze, a webtoon będzie królem. A jeśli tradycyjne comic books przetrwają, to będzie dogorywały w niszy, utrzymywanej przez kolekcjonerów.
Wieszczą - znów, używam tego słowa, bo ze swoim zabawieniem znaczeniowym pasuje tu idealnie - że czeka nas prawdziwa rewolucja. „Direct market”, który ukształtował się w latach 90., ma po prostu zniknąć…
... a to wszystko to zwyczajny bullshit.
niedziela, 7 września 2025
#2514 - Marvel Legacy: Dziedzictwo, którego nie było
piątek, 1 sierpnia 2025
#2508 - San Diego Comic Con 2025: Elseworldy uratują czy dobiją komiks super-hero?
Autorem poniższego tekstu jest Wiktor Lewandowski. Pierwotnie został on opublikowany na profilu Komiks On, którym Wiktor zawiaduje wraz z Antkiem Strojnym. Na Kolorowych ukazuje się nieco zmieniona i nieco rozszerzona wersja oryginalnego posta z FB.
Z tego miejsca bardzo chciałbym polecić Waszej uwadze Komiks On, bo Wiktor i Antek wykonują kawał dobrej roboty. Jeśli chcecie być bardziej na bieżąco z tym, co komiksowego dzieje się za Oceanem, co tam w Marvelu i DC się wyprawia, to trudno o lepszą rekomendację. Chłopaki mają solidny warsztat, piszą z rigczem i nie gonią za chamskim clickbaitem. Zasłużona rekomendacja ze strony Kolorowych. Z tego miejsca zapraszam do lektury oraz do lajkowania i śledzenia Komiks On.
W zeszły weekend zakończyła się kolejna edycja San Diego Comic Con. Od lat relacja amerykańskiej branży komiksowej z SDCC jest jednostronną miłością: dla wydawców to zapewne najważniejsza impreza w roku. Dla Comic Conu trzymanie miejsca na komiksy jest raczej kwestią zachowania swojego nazewniczego dziedzictwa.
San Diego dla większości odbiorców to teraz stolica zapowiedzi kolejnych filmowych wydarzeń, prawdziwych behemotów box office’u od Marvela, DC i nie tylko, niemniej same wydawnictwa wciąż rokrocznie rezerwują sobie lipcowy slot na wytoczenie najcięższych dział.
wtorek, 22 lipca 2025
#2505 - Wyniki sprzedaży na rynku komiksowym w Ameryce w 2024
czwartek, 17 lipca 2025
#2504 - 4000 znaków… O czterech brakujących stronach
W polskim wydaniu „Świtu synów nocy” brakuje czterech stron. Komiks, który jest wręcz reklamowany przez wydawnictwo Mucha Comics, jako „kultowy klasyk po raz pierwszy w całości po polsku!” został wydany (o ironio!) w niekompletnej edycji.
Wydanie albumu "Ghost Rider. Świt synów nocy" wpisuje się w politykę Muchy. W jej ramach wydawnictwo celuje w czytelników z sentymentem wspominających komiksy ukazujące się nakładem TM-Semic w latach dziewięćdziesiątych lub komiksy estetycznie wpisujące się w gusta takich odbiorców.
W myśl takiej idei opublikowano między innymi "Legendy X-men: Jim Lee", "Spider-man: Śmierć Jean DeWolff", "X-Men – Saga Miotu" czy "The Spectacular Spider-Man. Tombstone!".
wtorek, 1 lipca 2025
#2501 - Jim Shooter nie żyje (1951-2025)
.jpg)
Podczas jego kadencji, jako redaktora naczelnego wydawnictwa Marvel Comics w latach 1978-1987 dokonał się przełom w amerykańskiej branży komiksowej. Bez udziału Shootera, który wyznaczył zupełnie nowe standardy w przemyśle obrazkowym w USA, nie byłby on jednak możliwy.
Jak na łamach Bleeding Cool pisze Rich Johnston to właśnie głównodowodzący Domem Pomysłów:
zapoczątkował odejście od niechlujnego, hobbystycznego tonu zarządzania wydawnictwem komiksowym i zainicjował przejście do biznesu pełną gębą, profesjonalnego, szanowanego, na którym można zbudować karierę zawodową, tworząc kolorowe historyjki dla dzieci i nie tylko. Niektórzy uważają, że ten okres był okresem dorastania sztuki komiksu, ale właśnie Jim Shooter bardziej niż ktokolwiek inny przyczynił się do procesu profesjonalizacji amerykańskiego przemysłu komiksowego.
czwartek, 26 czerwca 2025
#2500 - 4000 znaków... O tym, jak Studio Lain wydaje komiksy
Po socialach i youtubach lata taki wycięty z amerykańskiego filmu mem. Danny DeVito jest w nim sprzedawcą samochodów. Właśnie zaczął robotę w salonie. To chyba jego pierwszy dzień. "Jestem urodzonym sprzedawcą samochodów" - odpowiada z pewnością siebie DeVito, ale skromnie zaznacza, że dziś to by chciał tak na spokojnie. Zobaczyć, co jest co. Poczuć klimat.
Kumple go jednak podpuszczają. Widzą na zewnątrz potencjalnego klienta i proponują, aby spróbował mu coś sprzedać. "Jest cały twój" - mówią. Danny się początkowo waha, ale przekonuje go 1000 dolców za dopięcie dealu. Od każdego z trzech kumpli. Nasz bohater zakasuje rękawy i rusza do roboty. I kiedy już wydaje się, że "nowemu" pokazano, kto tu rządzi, bo klientem jest właściciel salonu, "nowy" wraca.
.gif)





.gif)



.gif)







