Seria "Comanche" wraz ze swoim ósmym tomem osiągnęła półmetek. W bieżącej odsłonie powracają znane (lubiane i nie) postaci, po krótkiej przerwie pojawia się także tytułowa bohaterka. Dodatkowo kontynuowany jest wątek z poprzedniej części. Red Dust na ranczu Duncana, gdzie wiedzie spokojny żywot farmera, kolty schował w sypialni pod poduszką. Sielanka? Tak, ale do czasu…
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hermann. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hermann. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 26 lutego 2018
piątek, 21 lipca 2017
#2350 - Comanche #6: Buntownicza furia
Pierwszy album "Comanche" ukazał się lata temu, bo w roku 1972. Cykl składa się łącznie z piętnastu albumów i był produkowany do roku 2002. Michel Greg oraz Hermann Huppen wspólnie pracowali do dziesiątej odsłony. Po Hermannie pałeczkę rysownika przejął Michel Rouge, a po śmierci Grega – scenariusz ostatniej odsłony ukończył Rodolphe D. Jacquette. Być może komiksy drukowane byłby dalej, gdyby nie tragiczna śmierć scenarzysty. W każdym razie czytając kolejne tomy warto w tyle głowy mieć informację, że całość wystartowała ona ponad 40 lat temu.
piątek, 2 czerwca 2017
#2318 - Comanche: Mroczna pustynia
Poprzednie tomy serii "Comanche" zaczynały się od scen, na których przedstawiono jadący dyliżans lub pociąg. W piątym epizodzie serii tradycja to zostaje przełamana - albuma rozpoczyna się zgoła inaczej. Na pierwszym kadrze widzimy mężczyznę, który przez tubę wykrzykuje słowa „numer 717!”. Kadr dalej okazuje się, że pod tą cyfrą kryje się Red Dust, który za zabicie bandyty Russa Dobbsa został skazany na pięć lat ciężkich robót w kamieniołomach.
poniedziałek, 16 stycznia 2017
#2282 - Comanche: Wilki z Wyoming/Czerwone niebo nad Laramie
Albumy "Wilki z Wyoming" oraz "Czerwone niebo nad Laramie" (odpowiednio 3 i 4 tom serii "Comanche") należy czytać razem. Znaczy się po przeczytaniu jednego od razu polecam sięgnąć po następny. A to dlatego, że fabularnie są ze sobą powiązane. Nie tylko faktem występowania znanych już postaci, które mieszkają i pracują na ranczu Triple Six: atrakcyjnej Comanche, staruszka Ten Gallonsa, mężnego Red Dusta, krzepkiego Toby’ego, narwanego Clema oraz Księżycowej Plamy – ten młody Indianin dołączył do ekipy w drugiej odsłonie cyklu.
poniedziałek, 27 czerwca 2016
#2167 - Comanche #1: Red Dust
Belgijski serial „Comanche” wystartował dawno, dawno temu, bo w 1972 roku, ale dopiero od maja bieżącego roku polscy czytelnicy mają okazję się z nim zapoznawać. Oryginalnie wyprodukowano łącznie 15 albumów, ostatni w 2002. Pierwsze dziesięć zostało narysowanych przez Hermanna Huppena, dlatego nie dziwi fakt, że to Wydawnictwo Komiksowe wzięło na swoje barki krajową edycję.
czwartek, 28 stycznia 2016
#2067 - Rzut za 3: Bois-Maury
Wraz z finałem ostatniego z tomów „Wież Bois-Maury” średniowieczna saga wcale nie dobiegła końca. Dzieła dopisania ciągu dalszego do jednej z klasycznych pozycji komiksu europejskiego podjął się Yves Huppen, syn Hermanna. Nie tylko więc musi zmierzyć się z dziełem wybitnym, ale również z dziedzictwem swojego własnego ojca.
sobota, 14 listopada 2015
#1994 - Bois-Maury #5: Oko niebios
Jeśli album "Oko niebios" jest ostatnią produkcją w ramach serii "Bois-Maury", to należy powiedzieć, że to bardzo udane zwieńczenie rodzinnej produkcji Huppenów. Dla przypomnienia, każdy z pięciu albumów zawiera opowieść o jednym męskim potomku rodu de Bois-Maury. Za każdym razem akcja umieszczana była w innymi miejscu i czasie, a opowiadana historia była zamkniętą w ramach tomu całością.
wtorek, 3 listopada 2015
#1986 - Bois-Maury #4: Wasyl
Serial "Bois-Maury" nieubłaganie zbliża się do finału. Album "Wasyl", który ukazał się jakiś miesiąc temu, to już przedostatnia odsłona średniowiecznej sagi. Rzecz jest o tyle ciekawa, że tym razem Hermann (junior) przenosi akcję komiksu na dawne kresy Rzeczpospolitej, do początków XVII wieku, kiedy polscy magnaci postanowili wtrącić się sprawy Rosji i osadzić na carskim tronie Dymitra Samozwańca. Na dokładkę kolejny potomek rodu de Bois-Maury okazuje się być po kądzieli Polakiem...
środa, 19 sierpnia 2015
#1934 - Bez przebaczenia
„Bez przebaczenia” jest najnowszym komiksem, który wyszedł spod ręki Hermanna. Na rynku frankofońskim ukazał się w 2015 roku, a niedługo potem także i w Polsce. Scenariusz napisał syn urodzonego w Belgii klasyka komiksu europejskiego, Yves Huppen. Poprzednią produkcję tego duetu, sensacyjną „Stację 16”, uznałem za komiks nieudany. A jak sprawy mają się z albumem, którego tytuł może być nawiązaniem do znakomitego westernu w reżyserii Clinta Eastwooda?
piątek, 31 lipca 2015
#1921 - Bois-Maury #2: Rodrigo
Przyznaję, przed lekturą drugiego tomu "Bois-Maury" miałem wyraźne obawy odnośnie jakości scenariusza. A to dlatego, że tym razem skrypt nie został napisany przez Hermanna Huppena, a przez jego syna używającego pseudonimu – Yves H. Nie jest to pierwszy wspólny komiks obu panów, dwa poprzednie, które się w naszym kraju ukazały – "Stacja 16" oraz "Bez przebaczenia" – wyraźnie odstają od samodzielnych produkcji Huppena-seniora. Na szczęście "Rodrigo" trzyma poziom poprzednich albumów serii.
środa, 1 lipca 2015
#1902 - Bois-Maury #1: Assunta
Znakomita saga "Wieże Bois-Maury", której jestem wiernym wielbicielem, zamknęła się w dziesięciu tomach. W dużym skrócie i jeszcze większym uproszczeniu była to opowieść o tym, jak rycerz Aymar w celu zgromadzenia środków finansowych włóczy się po gościńcach średniowiecznej Europy i Azji Mniejszej. Pozyskane fundusze ma zamiar przeznaczyć na wynajęcie mężnych wojaków, by z ich skuteczną pomocą odbić ukochany zamek Bois-Maury. Serial kończy się w lasach nieopodal warowni tuż przed pokonaniem antagonistów Aymara.
środa, 11 lutego 2015
#1807 - Wieże Bois-Maury. Oliwier
Polska edycja serialu "Wieże Bois-Maury" nie miała szczęścia do okładek – większość z nich nie jest specjalnie atrakcyjna. Chlubnym wyjątkiem jest okładka dziesiątego tomu, który zamyka pierwszy sezon serii. Tak, bo to już koniec. Aż się wierzyć nie chce, w ciągu 16 miesięcy poznaliśmy i zaprzyjaźniliśmy się z bohaterami wykreowanymi przez Hermanna.
piątek, 12 grudnia 2014
#1792 - Wieże Bois-Maury. Khaled
Album noszący tytuł "Khaled", który ukazał się z początkiem grudnia, to dziewiąty (już!) tom serii "Wieże Bois-Maury". Wydawnictwo Komiksowe dba o czytelników, dostarczając kolejne albumy regularnie i za to edytor powinien otrzymać najlepsze słowa uznania od wiernych fanów, lubujących się w przygodach Aymar de Bois-Maury.
czwartek, 27 listopada 2014
#1787 - Wieże Bois-Maury: Seldżuk
Akcja ósmego albumu serii "Wieże Bois-Maury" rozgrywa się w na spalonych słońcem terenach Anatolii. Grupa podróżnych składająca się z rycerzy Williama, Hendrika, Aymara, wiernego giermka tego ostatniego – Oliwiera oraz grupy pielgrzymów niestrudzenie podążą pieszym szlakiem do Ziemi Świętej. Nie idą sami, prowadzi ich miejscowy, bizantyjski, przewodnik – Miltiades. Wszyscy są potwornie wycieńczeni, wychudzeni, brudni, zarośnięci – zmęczeni do granic ludzkiej wytrzymałości. Walczą, by przeżyć każdy kolejny dzień. Wiara (albo fanatyzm) dodaje im sił, wciąż prą do przodu.
poniedziałek, 3 listopada 2014
#1773 - Wieże Bois-Maury: William
Miałem wrażenie, że "Wieże Bois-Maury" – flagowy serial Hermanna Huppena – nie jest w staniem nie już niczym zaskoczyć. Wszystkie przeczytane przeze mnie poprzednie sześć tomów stało na wysokim poziomie. Wszystkie mi się podobały, traktowałem je jako dobrą, a nawet bardzo dobrą, rozrywkę. Jednak album "William", który na grzebiecie nosi cyfrę 7, rozłożył mnie na łopatki. Ukląkłem na oba kolana.
niedziela, 14 września 2014
#1736 - Wieże Bois-Maury: Sigurd
Gdy niecierpliwie czekałem na przesyłkę zawierającą szósty tom "Wież Bois-Maury" miałem wrażenie, skądinąd niesłuszne, że od premiery poprzedniego minęło z dziesięć miesięcy. To nie moja wina. Wydawnictwo Komiksowe przyzwyczaiło fanów serii autorstwa Hermanna (do których się zaliczam), że kolejne albumy trafiają do księgarń co miesiąc lub co dwa miesiące. Natomiast między "Aldą" a "Sigurdem" minęło ponad pół roku.
czwartek, 7 sierpnia 2014
#1698 - Stacja 16
"Stacja 16" to wspólne dzieło Hermana Huppenna oraz jego syna Yvesa Huppena, który współpracuje z ojcem od ponad dekady. Razem stworzyli kilka tomów mistrzowskiej serii "Wieże Bois-Maury", a także kilka innych komiksów. Rodzinna kooperacja sprowadza się do tego, że Huppenn-senior odpowiada za stronę graficzną, natomiast Huppenn-junior za skrypt. I nie inaczej jest w wypadku one-shotu opublikowanego przez Wydawnictwo Komiksowe z okazji wizyty rysownika w Polsce w maju bieżącego roku podczas festiwalu Komiksowa Warszawa.
piątek, 6 czerwca 2014
#1616 - Stacja 16
Nowa Ziemia to grupa wysp leżących na Oceanie Arktycznym, na samym północno-wschodnim krańcu Europy. Jak łatwo się domyślić panuje tam skrajnie surowy, polarny klimat. Zimą, trwającą od listopada do kwietnia, temperatury spadają nawet do -40 stopni Celsjusza, a skuta lodem ziemia smagana jest burzami śnieżnymi, zamieciami i wiatrem dochodzącym do 40 m/s. Nie jest to zbyt przyjemne miejsce na spędzenie ferii, ale Nowa Ziemia w sam raz nadaje się na tło dla, nomen omen, mrożącego krew w żyłach horroru, prawda?
wtorek, 6 maja 2014
#1592 - Wieże Bois-Maury: Reinhardt
„Reinhardt”, czwarty
tom, „Wież Bois-Maury” jest albumem wyjątkowym. Z kilku
powodów. Po pierwsze, w żadnym z poprzednich nie wyeksponowano tak
silnie roli Aymar de Bois-Maury, o którym wreszcie można
powiedzieć, że gra pierwsze skrzypce. Po drugie – do tej pory w
serii Hermannowi udawało się trzymać realistycznej konwencji, a w
„Reinhardzie” od tej ortodoksji (w pewien sposób) odchodzi. I
wreszcie po trzecie – jest to wyraźnie najsłabszy z wydanych do
tej pory komiksów z cyklu.
wtorek, 11 marca 2014
#1553 - Wieże Bois-Maury: Alda
"Alda" to już piąty album serialu "Wieże Bois-Maury", ukazał się w naszym kraju niespełna miesiąc temu. Tom zamyka pierwszy sezon opowieści stworzonej przez Hermanna Huppena. Kolejny sezon także liczy sobie pięć tomów; natomiast jedenasty, cytując słowa Wojtka Szota – redaktora prowadzącego z Wydawnictwa Komiksowego – "ponoć zamyka całość". Warszawska oficyna zapowiada, że w sierpniu wznowi publikowanie serii.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












.jpg)



.jpg)


