Kevin Smith rusza z autorskim imprintem w Dark Horse Comics - jego linia będzie nazywać się Secret Stash Press, na cześć (jak nietrudno się domyślić) jego sklepu z komiksami w New Jersey. W jego ramach będą publikowane pozycje do scenariuszy kochanego przez nerdów filmowca, a na pierwszy ogień pójdzie "Masquerade". Ośmiozeszytowa mini-seria traktująca o początkującej mścicielce zadebiutuje na jesień i to w zasadzie wszystko, co wiadomo o tym tytule, ale tuż po niej wystartuje antologia "Quick Stops". Historie publikowane na jej łamach będą osadzone View Askewniverse. Powiem, że trochę się jaram i pewnie sprawdzę co i zacz. Od lat jestem fanem filmów Kevina. Faktem jest, że mamy ze sobą wiele wspólnego. Oboje pracowaliśmy w naszych własnych sklepach z komiksami, pracowaliśmy w branży filmowej, ale przede wszystkim namiętnie kochamy komiksowe medium - słodził Smithowi w oficjalnym komentarzu prezes i założyciel DHC, Mike Richardson.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sana Takeda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sana Takeda. Pokaż wszystkie posty
sobota, 16 kwietnia 2022
czwartek, 14 lipca 2016
#2178 - Monstress vol.1: Awakening
Autorem poniższego tekstu jest Krzysztof Tymczyński, który o komiksach pisze łamach bloga poświęconego Image Comics, na który serdecznie zapraszam.
Ostatnimi czasy komiks o podłożu feministycznym bardzo dobrze radzi sobie w ofercie Image Comics. Szlaki przetarły takie tytuły jak "Pretty Deadly", "Bitch Planet" czy ”"ODY-C" i o każdym z nich można spokojnie napisać, że są co najmniej ciekawymi projektami. Jednak już od momentu pierwszych zapowiedzi, bardzo mocno zajarałem się kolejnym komiksem tego nurtu, którym jest "Monstress". Tytuł ten zaliczył już swój pierwszy story-arc, doczekał się nawet nominacji do nagrody Eisnera, a dziś chciałbym napisać o nim kilka słów w tej właśnie recenzji.
Ostatnimi czasy komiks o podłożu feministycznym bardzo dobrze radzi sobie w ofercie Image Comics. Szlaki przetarły takie tytuły jak "Pretty Deadly", "Bitch Planet" czy ”"ODY-C" i o każdym z nich można spokojnie napisać, że są co najmniej ciekawymi projektami. Jednak już od momentu pierwszych zapowiedzi, bardzo mocno zajarałem się kolejnym komiksem tego nurtu, którym jest "Monstress". Tytuł ten zaliczył już swój pierwszy story-arc, doczekał się nawet nominacji do nagrody Eisnera, a dziś chciałbym napisać o nim kilka słów w tej właśnie recenzji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

