niedziela, 12 grudnia 2010

#641 - Trans-Atlantyk 116

Niebawem Wigilia i koniec roku, więc zanim wszystkich ogarnie na poważnie świąteczna gorączka można by się - pewnie po raz ostatni w tym roku - spotkać w większym gronie, przybić parę piątek, pogadać, poplotkować i wymienić planami na rok kolejny. Bez Mikołaja, choinki i prezentów, za to w najlepszym (bo komiksowym) towarzystwie. Tak więc wszystkich chętnych na tak zwaną Komiksową Wigilię zapraszamy w następną sobotę do Kawangardy (ul. Wilcza 32, start: 19:00), gdzie w sympatycznej atmosferze będzie można podumać nad mijającymi i nadchodzącymi miesiącami. Wstępnie zapowiedzieliśmy się w liczbie 400 osób, ale jeśli przyjdzie kilka więcej to powinien znaleźć się jakiś bonusowy stolik i ze dwa krzesła. Dla spragnionych większej ilości komiksowych wrażeń podczas najbliższego weekendu polecamy wizytę w Sensie Nonsensu (ul. Wileńska 23), gdzie również w sobotę o godzinie 16.00 odbędzie się premiera komiksu "X2" Dariusza Cybulskiego i Daniela Grzeszkiewicza (tylko 100 egzemplarzy!) oraz wernisaż prac Patryka Cabały w Kawangardzie dnia następnego (niedziela, 19 grudnia, 17:00). Tak więc do zobaczenia! HO HO HO! (ŁM)

Niepewni dalszych losów galaktycznego zakątka Marvela fani mogą wreszcie odetchnąć z ulga, choć nie pełną piersią, bo na "Thanos Imperative" kosmos się nie skończy. W marcu wystartuje "Anihilators", tytuł w którym w jednej drużynie zbiorą się pierwszoligowi herosi Domu Pomysłów zamieszkujących kosmiczne rubieże. Silver Surfer, Beta-Ray Bill, Gladiator, Quasar i Ronan the Accuser stworzą zespół galaktycznych Avengers, którzy przejmą obowiązki Nova Corps i Guardians of the Galaxy. Szkoda tylko, że ich przygody mają zmieścić się w zaledwie czterech, podwójnej objętości (40 stron każdy) zeszytach, kosztujących po pięć dolców. Marvel, niepewny wyników sprzedaży, nie zdecydował się na on-going i pewnie w wypadku sukcesu komiksu będzie rozważał jego kontynuację. Scenariuszem zajmą się oczywiście Dan Abnett i Andy Lanning, rysunki przygotuje nagrodzony statuetką Eisnera Tan Eng Huat, wspomagany przez Timothy'ego Greena III, a okładki wykona między innymi Mike Mignola. Mini-seria startuje w marcu. (KO)

Peter Milligan zabiera kombinację najpopularniejszych, najbardziej śmiercionośnych i/lub najbardziej pasujących mu do autorskiej koncepcji herosów Marvela do feudalnej Japonii. Wolverine, Psylocke, Punisher, Hulk i Deadpool będę musieli odnaleźć się w roli pozbawionych pana samurajów na łamach pięcioczęściowej mini-serii "5 Ronin". Pierwszy numer ukaże się również w marcu 2011 roku, a dzięki temu, że będzie oznaczony plakietką "Parental Advisory" jest nadzieja, że pomysł uda się godnie zrealizować, zgodnie z zamysłem Miligana, który nie będzie skrępowany ograniczeniami wiekowymi w swojej pracy. Oprawą graficzną każdego z poszczególnych zeszytów zajmie się inny artysta i będą to - Tomm Cooker, Dalibor Talajic, Laurence Campbell, Goran Parlov i Leandro Fernandez (dość międzynarodowe towarzystwo). Natomiast okładki przygotują wielkie nazwiska przemysłu komiksowego, takie jak John Cassaday, David Mack, Ed McGuiness, Giuseppe Camuncoli, David Aja czy Mark Brooks. (KO)

Dziewiętnastego kwietnia 2011 roku do sprzedaży trafi trzeci tom "Judge Dredd: Mega-City Masters" zbierający wybrane historie takich twórców jak chociażby Kevin O'Neill, Simon Bisley czy Frazer Irving, które na przestrzeni lat pojawiały się na łamach magazynu "2000 AD". Dodatkową atrakcją tego wydawnictwa będzie przygotowana specjalnie z tej okazji okładka autorstwa Erica Powella, znanego najbardziej z wydawanego swego czasu i u nas "Zbira". Sędziego Dredda znam jedynie z filmu z Sylwestrem S. i tym co zaprezentował u nas swego czasu TM-Semic, a patrząc po nazwiskach twórców, którzy maczali przy nim palce mam sporą ochotę przeczytać coś więcej z tym bohaterem. Ktoś coś poleca? (ŁM)

Robert Kirkman zdradził szczegóły swojej nowej autorskiej serii, której premierę zaplanowano na kwiecień przyszłego roku. Jak to zwykle w takich przypadkach bywa "Super Dinosaur", bo o tym tytule mowa, był promowany serią ilustracji. Startujący w ramach Skybound, imprintu Image Comics, w którym Kirkman realizuje swoje projekty, komiks opisywany jest "jako film Pixara przeniesiony na karty komiksu". "Super Dinosaur" opowiada historię przyjaźni Dereka Dynamo i jego najlepszego kumpla, inteligentnego dinozaura z gatunku tyranosaurus rex pochodzącego z świata ukrytego głęboko pod powierzchnią naszej planety. Niestety, nie wszyscy przybysze z Wewnętrznej Ziemi są tak samo przyjaźni i Derek, wraz ze swoim pupilem musi bronić naszego świata przed inwazją dinozaurów. Seria rysowana przez Jasona Howarda, który z Kirkmanem współpracuje przy okazji "Astounding Wolf-Mana", ma być przystępna dla każdego czytelnika, niezależnie od wieku. Więcej o niej możecie przeczytać na blogu Pawła Deptucha, największego polskiego fana ojca "Invincible" i "Żywych Trupów". (KO)

Dla fanów spragnionych nowych przygód wspomnianego już dzisiaj Zbira mamy dobrą wiadomość - na początku tygodnia na stronie USA Today pojawił się ośmiostronicowy szorciak, z którym można się zapoznać zupełnie za darmo. W "An Irish Wake" znajdują się wszystkie charakterystyczne cechy przygód Goona i Fanky'ego, czyli pojedynki na pięści w towarzystwie lejących się ochoczo tunków, potwory i specyficzny humor ojca postaci, Erica Powella. Dobre i to, chociaż chciałoby się w końcu położyć łapy na jakimś nowym zeszycie... (ŁM)

W poniedziałek Dom Pomysłów wydał dość suchy komunikat prasowy, w którym podaj pięciu scenarzystów, mających największy wpływ na kształt uniwersum zamieszkałego przez Spider-Mana i Wolverine'a. Określani, jako Architekci Brian M. Benids, Ed Brubaker, Matt Fraction, Jason Aaron i Jonathan Hickman w tytułach swojego autorstwa kładą podwaliny pod to, co zmieni wygląd świata Marvela w 2011 roku. Serwis BleedingCool od razu podjął trop i spekuluje, że już wkrótce może dojść do eventu na kosmiczną skalę, od których całkiem niedawno Joe Quesada się odżegnywał, solennie zapewniając, że "Siege" był ostatni. Rewelacje BC potwierdza Christos Gage, piszący na swoim twiterze o nadchodzącym evencie, którego reklamy już można znaleźć w niektórych komiksach Marvela. W kilku tytułach z pierwszej linii, pisanych właśnie przez owych architektów (finał "Captain America Reborn" Brubakera, czwarty numer "Avengers" Bendisa czy zeszłotygodniowy zeszyt "Invincible Iron-Mana" Fractiona) pojawiły się trójnogie istoty, jako żywo przypominające Marsjan z "Wojny Światów" H.G. Wellsa. Czyżby Dom Pomysłów czekała inwazja z Czerwonej Planety? W piątkowej kolumnie Cup o' Joe na CBR dwaj redaktorzy Marvela, Axel Alonso i Tom Brevoort, jak ognia unikali powiedzenia czegoś wiążącego na ten temat... Fanom pozostają zatem spekulacje, dalsze poszukiwanie tropów poukrywanych i czekanie, aż pojawią się ilustracje promujące kolejny, wielki wiosenny crossover. (KO)

W marcu przyszłego roku znany i lubiany Venom dostanie swoją własną serię i to od razu zaplanowaną jako miesięcznik! Za przygody czarnego jak smoła symbiota odpowiadać będzie duet Rick Remender/Tony Moore, który miał okazję pracować ze sobą chociażby przy serii "Fear Agent" czy ostatnio "Franken-Castle". Póki co tajemnicą pozostaje kto użyczy swego ciała dla przybysza z kosmosu. Eddie Brock biega teraz po świecie jako Anti-Venom, a Mac Gargan (który to do niedawna był w bliskich kontaktach z symbiotem) wrócił do łamania prawa jako Scorpion. Co ciekawe pasożyt ten będzie miał zupełnie nowe zadanie w świecie Marvela, gdyż od marca stanie się... tajnym agentem do zadań specjalnych, któremu rozkazy wydawać będzie amerykański rząd! Zapowiada się to co najmniej ciekawie. Narodziny nowego Venoma będzie można podejrzeć w lutowym "The Amazing Spider-Man" #654.1, a następnie w kolejnych zeszytach serii "Venom". (ŁM)

Gitarzysta Anthraxa zrealizuje kolejny komiksowy projekt dla DC Comics. Po "Lobo: Highway to Hell" Scott Ian wraz z Samem Kiethem są niesamowicie podekscytowani pracą nad "The Demon". Klasyczny komiksowy villain powołany do życia przez legendarnego Jacka Kirby'ego we własnym tytule występował ostatnio w 2006 roku, na łamach mini-serii "Blood of the Demon". Obecnie gra rolę drugoplanową w "Brightest Day". Na razie zbyt wiele o "Demonie" w wersji duetu Scott Ian/Sam Kieth nie wiadomo, oprócz tego, że ma być brutalnie, krwawo i raczej dla dorosłych. (KO)

"Geek Honey of the Month"
(poniżej jedna z wielu Power Girl, które podesłał nam Paweł z Motywu - dzięki!)

5 komentarzy:

Piotrek pisze...

do "5 ronin" dorzuciłbym jeszcze Tonego Starka - genialnego kowala. Ale skoro będzie Deadpool i Hulk to jestem radosny. Zacieram łapki.

zosia pisze...

to sekta kawangardzka liczy juz 400 czlonkow? O_O

Paweł Deptuch pisze...

Jeśli chodzi o Dredda to obecnie wychodzą omnibusy (Complete Case Files) zbierające WSZYSTKIE przygody Sędziego (od 2000AD #2). Osobiście polecam lekturę od mniej więcej vol. 13 - tam już zaczynały się bardziej zwarte opowieści i fajniejsi autorzy: Garth Ennis, Mark Millar, Grant Morrison (też większość scenariuszy Johna Wagnera i Alana Granta jest bardzo fajna); rysownicy Steve Dillon, Glenn Fabry, Dave Gibbons, Sean Phillips i mnóstwo innych.
Dla mnie Dredd (wraz z całym folwarkiem) to świetny komiks i żałuję, że w Polsce zaliczył słabsze występy. A film ze Stallonem w ogóle powinno się przemilczeć - ostatnio obejrzałem ponownie (podjarany wieściami o nowej adaptacji z Karlem Urbanem) i jest on jedną wielka kupą, która nijak ma się do pierwowzoru... Komiks polecam bardzo. Każdy. Jak ktoś lubuje się w s-f.

Anonimowy pisze...

Demon Etrigan nie jest i nie był "villainem". Polecam lekturę klasycznej serii Jacka Kirby'ego. Tam jest wszystko wyjaśnione.

zosia 2 pisze...

chyba z rodzinami i sąsiadami.
mnie zastanawia czy przy wejściu będzie jakiś tajny uścisk dłoni?