środa, 22 października 2014

#1767 - Fatale: Śmierć podąża za mną

Autorem poniższego tekstu jest Przemysław Pawełek, dziennikarz radiowy i recenzent Alei Komiksu 

Przyznam na wstępie, że mam ciągły niedosyt dorosłego, amerykańskiego mainstreamu na naszym ryneczku komiksowym. Lubię klimat Vertigo, serie z nieodżałowanego Wildstorm (w tym oczywiście też z ABC), czy tych mocniejszych cykli z Dark Horse lub Image, wycelowanych w dojrzalszego odbiorcę. "Kaznodzieja" i "Sandman" są już od dawna znane, "Sin City" doczekało się już chyba trzeciego czy czwartego wydania ale przecież to nie wszystko. Cieszę się że do tej listy dołącza kolejny gracz.


wtorek, 21 października 2014

#1766 - Sex. Letnie uniesienia

Autorem tekstu jest Krzysztof Tymczyński, a został on pierwotnie opublikowany na łamach bloga poświęconego Image Comics.

Nie trzeba być szczególnie uważnym czytelnikiem moich tesktów, by doskonale wiedzieć jaką wydam opinię o tym komiksie. „Sex” Joe`go Casey’a i Piotra Kowalskiego zupełnie mi się nie podoba, a właściwie całą dzisiejszą recenzję poświęcę na to, by uzasadnić swoje dość jednoznaczne zdanie. Ale po ponownej lekturze polskiej edycji, która ukazała się nakładem Mucha Comics, moja ocena tego tytułu podskoczyła delikatnie do góry.



poniedziałek, 20 października 2014

#1765 - Todd McFarlane's Spawn (sezon 2)

Autorem tekstu jest Krzysztof Tymczyński, a został on pierwotnie opublikowany na łamach bloga poświęconego Image Comics.

Drugą odsłonę „Nie tylko komiks” poświęciłem premierowym sześciu odcinkom serialu animowanego „Todd’s McFarlane Spawn”, które w całości złożyły się na pierwszy sezon. Jako że wystartowała piąta serii „The Walking Dead” uznałem, że najwyższa pora napisać coś o kolejnej transzy odcinków wspomnianej animacji. Czy to zdanie ma jakiś sens? Pewnie nie, ale logika ludzka kroczy niekiedy bardzo krętymi ścieżkami. Także i scenarzystów, którzy ośmieleni niewątpliwym sukcesem pierwszego sezonu animowanej produkcji HBO, w drugim poszli o dwa kroki dalej. Tylko czy aby na pewno w dobrym kierunku...


niedziela, 19 października 2014

#1764 - Komix-Express 271

Warner Bros ustami swojego CEO Kevina Tsujihary przedstawiło filmowe plany do roku 2020 potwierdzając oficjalnie szereg superbohaterskich produkcji, których tytuły od dłuższego czasu krążyły po sieci. W 2016 roku oprócz „Batman v Superman: Dawn of Justice” dostaniemy również ekranizację „Suicide Squad”. Rok później Gal Gadot zadebiutuje w roli królowej Amazonek w solowym obrazie zatytułowanym „Wonder Woman”, który będzie wstępem (?) do „Justice League”. W skład filmowej Ligi Sprawiedliwości oprócz wielkiej trójki wejdą Aquaman (Jason Momoa), Cyborg (Ray Fisher), Flash (Ezra Miller) oraz Green Lantern, ale nie wiadomo jeszcze który (John Stwart?), ani kto się w niego wcieli na wielkim ekranie. W 2018 dostaniemy kolejne dwie superprodukcję z członkami JL, czyli „Flasha” i „Aquamana”, w 2019 swoją premierę będzie miał „Shazam” i druga część „Justice League”, a harmonogram wieńczy 2020 z „Cyborgiem” i „Green Lanternem”. Niewykluczone, że to jeszcze nie wszystko – jeśli wierzyć tweetom Warnera możemy liczyć, że w planie pojawią się jeszcze filmy z Batmanem i Supermanem. Poza tym nie wspomniano nic o „Sandmanie” Josepha Gordon-Levitta (oraz o tym, że The Rock zagra Black Adama, ale mniejsza), anie o „Justice League Dark”. Być może szychy w Warnerze nie uważają ich za rasowe blockbustery...

sobota, 18 października 2014

#1763 - Trans-Atlantyk 278

Wygląda na to, że „Time Runs Out” nie będzie zwieńczeniem przygody Jonathana Hickmana z Mścicielami, a zaledwie kolejnym aktem zbliżającym nas do wielkiego finału. Wątek zderzeń alternatywnych rzeczywistości, który był motorem napędowym „Infinity”, później stał się powodem rozłamu Avengers w „Original Sin”, a już wkrótce całkowicie zmieni status quo na Ziemi-616 po zakończeniu „Time Runs Out”, będzie punktem wyjście nowego crossoveru zatytułowanego „Secret Wars” (brzmi znajomo, co?). Trwający 12 miesięcy (!!!) event pisany przez Hickmana z rysunkami Esada Ribica wystartuje w maju przyszłego roku. Znajdzie się w nim konkluzja wątków pojawiających się na łamach „Avengers” i „New Avengers” do 2012. Poza tym pochodzący z Północnej Karoliny scenarzysta chciałby nieco inaczej podejść do klasycznej formuły crossoveru. W jaki sposób nowa historia będzie nawiązywała do pierwszych „Tajnych Wojen” Jima Shootera, Mike`a Zecka i Boba Laytona, które ukazały się w latach 1984-85? Dan Buckley na New York City Comic-Conie chwalił się, że podobnie, jak w przypadku oryginału, który powstał, aby promować nową linię figurek, także i jego następca będzie mocno zaangażowany w szeroko pojęty merchandasing. Partnerami Marvela w tym projekcie będą Hasbro, Upper Deck, Funko czy Hot Topic. Szykuje się więc skok na kasę, jakiego jeszcze amerykańskie komiksowo nie widziało…(KO)

piątek, 17 października 2014

#1762 - Dead Letters: Vol. 1 The Existential Op

Autorem poniższego tekstu jest Jakub Górecki, a więcej tekstów jego autorstwa znajdziecie na stronie Pulp Warsaw.

Gdybym miał polecić „Dead Letters” polskiemu czytelnikowi, powołując się na dostępne u nas tytuły komiksowe musiałbym posłużyć się pozornie niepasującym do siebie przykładem połączenia „Parkera”, komiksowej adaptacji książek Richarda Starka, z „Sandmanem” Neila Gaimana. Bo dokładnie takie jest „Dead Letters”. Do bólu noirowe, ciągle w dialogu z klasykami, ale umieszczone w magicznym świecie zbudowanym wokół religijnych pojęć.


wtorek, 14 października 2014

#1761 - Ptakty

Paweł Mildner to jedyny znany mi polski artysta, który drukował swoje prace w londyńskiej oficynie Nobrow. Dokładnie w ósmym magazynie tej oficyny, którego temat przewodni brzmiał "Hysteria". Sam w wywiadzie mówi: "Zaproszenie do współpracy z Nobrow było dla mnie naprawdę czymś, bo jeśli miałbym wskazać na mapie miejsca, gdzie dzieją się rzeczy w szeroko pojętej ilustracji najważniejsze, wskazałbym ich w pierwszej kolejności. Są takim Amundsenem współczesnej ilustracji".


poniedziałek, 13 października 2014

#1760 - Dorwać Jiro!

Poniższą recenzją witamy na łamach Kolorowych Przemysława Pawełka. Witamy ponownie, bo nie jest to jego debiut na naszych łamach i wygląda na to, że zostaniemy z nami trochę dłużej.

Obłędna popularność programów typu „jak oni gotują” zdawała by się sugerować, że tematyka kulinarna powinna do obecnej chwili dokonać szturmu na każdą dziedzinę kultury. Telewizja doczekała już inwazji wszelakiej maści programów gastronomicznych, gdzie o gotowaniu mówią wszyscy, łącznie z tymi, którzy się na nim nie znają. 


niedziela, 12 października 2014

#1759 - Komix-Express 270

Na przełomie października i listopada nakładem wydawnictwa Twoje Historie (wcześniej Dobre Historie) ukaże się pierwszy numer nowego magazynu komiksowego Coś na progu: Złota Era Komiksu”. Periodyk ma ukazywać się raz na kwartał, a jego zawartość mają stanowić najbardziej klasyczne, amerykańskie komiksy z lat trzydziestych, czterdziestych i pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Nikt jeszcze na naszym rynku tak głęboko do historii kolorowych zeszytów nie sięgał, więc taki fan klasycznych, radośnie oldschoolowych pulpowych opowieści, jak ja jest wielce ukontentowany. Martwi mnie tylko, że za tak ambitny projekt bierze się wydawnictwo, które cieszy się nie najlepszą opinią. Ciągłe opóźnienia flagowego tytuły Twoich Historii, czyli magazynu „Coś na progu” i jakieś niewyjaśnione sprawy z Katarzyną Babis, każą mi podchodzić bardzo ostrożnie do projektu firmowanego przez Łukasza Śmigiela. Na papierze „Złota Era Komiksu” zapowiada się zacnie - 52 strony, kolor, format B5, usztywniania okładka. W środku cztery historie grozy. Dostępność - przez internet (cz tylko na stronie wydawcy?) i na konwentach. Na stronie projektu można przeczytać taką deklarację:

sobota, 11 października 2014

#1758 - Trans-Atlantyk 277

Od jakiegoś czasu w kuluarach chodziły plotki, że Marvel chce zamknąć „Fantastic Four”, jedną ze swoich najważniejszych marek, od której w 1961 tak naprawdę wszystko się zaczęło. Wieści dochodziły z różnych źródeł, nierzadko od wiarygodnych dziennikarzy, których przypuszczenia z reguły znajdowały potwierdzenie w faktach. Skąd wzięła się taka decyzja? Nie wiadomo. Snuto spiskowe teorie o tym, że Dom Pomysłów nie chce nabijać kabzy Foxowi, który posiada prawa do kinowej wersji przygód Fantastycznych. Według mnie to kompletna bzdura, choć w Nowym Jorku, na tamtejszym Comic-Conie oficjalnie potwierdzono, że seria pisana przez Jamesa Robinsona z rysunkami Leonarda Kirka już wkrótce zostanie zamknięta. Zapowiedz „The End is Fourever”, czwartego trejda obecnego runu, nie pozostawia właściwie żadnych wątpliwości. Album ukaże się latem 2015 roku i zawierał będzie 645. finałowy numer o potrójnej objętości. Już wkrótce możemy spodziewać się powrotu do oryginalnej numeracji, a ostatni zeszyt on-goinga ma ukazać się prawdopodobnie w kwietniu przyszłego roku. Jak można się domyślić prędzej czy później „FF” powrócą na rynek, pytanie tylko kiedy. Nie zdziwiłbym się, gdyby Marvel nie chciał powiązać restartu serii z premierą obrazu Josha Tranka, która zaplanowana jest na siódmego sierpnia przyszłego roku. Kto tu komu nabij kabzę... (KO)

piątek, 10 października 2014

#1757 - Tellos

Autorem poniższej recenzji jest Krzysztof Tymczyński, a więcej tekstów jego autorstwa znajdziecie na jego blogu Image Comics Journal.

Na początek mała sprawa organizacyjna. Kilka dni temu wpadłem na pomysł przedłużenia tego cyklu z dziesięciu odsłon do "skończę, jak będę chciał". Co dokładnie ulegnie zmianie? Otóż od następnego razu będę sięgać po pierwszy numer którejś z najbardziej klasycznych serii od Image. Innymi słowy, rubryka przybierze formę z poprzedniej edycji, gdy pastwiłem się nad premierową odsłoną "Youngblood" Roba Liefelda. Poza tym będziecie mieć także możliwość zasugerowania mi czym mam się zająć w kolejnych częściach "Z archiwum Image".


czwartek, 9 października 2014

#1756 - Fatale: Śmierć podąża za mną

Autorem poniższej recenzji jest Krzysztof Tymczyński, a więcej tekstów jego autorstwa znajdziecie na jego blogu Image Comics Journal.

Pewnie teraz wyjdę na ignoranta, który się nie zna, ale z dotychczasowych wielokrotnie nagradzanych prac duetu Ed Brubaker/Sean Philips tylko oba sezony „Sleepera” utkwiły mi w głowie na tyle, by po latach chcieć wrócić do tego komiksu. Nie oznacza to jednak, że słynne „Criminal” czy „Incognito” uważam za komiksy złe. Po prostu mimo wielu prób nie udało mi się przekonać się nich na tyle, by stać się wiernym fanem każdego komiksu tego duetu. 



środa, 8 października 2014

#1755 - Komix-Express 269

Tuż przed Międzynarodowym Festiwalem Komiksu i Gier w Łodzi wydawnictwo Bum Projekt zdradziło, że pracuje nad kolejnym komiksem, a jego tytuł można skrócić do "DD". Nadzieje tych, którzy liczyli na którąś z inkarnacji Daredevila dość szybko zostały rozwiane, a rację mieli ci, którzy stawiali na wskrzeszenie "Dylana Doga". Klasyczna i kultowa włoska seria była wydawana w Polsce przez Egmont w latach 2001-2011. W sumie ukazało się 13 albumów, w których pomieszczono piętnaście historii z detektywem mroku w roli głównej, bo dwa ostatnie tomy zawierały po dwie opowieści. I właśnie w takiej formie seria publikowana będzie dalej. Na pierwszy ogień pójdą "Golconda!" oraz "La quinta stagione". Jak zapewniają przedstawiciele Bum na Facebooku dołożone zostaną wszelkie starania, aby posiadacze poprzednich wydań nie odczuli zmiany wydawcy. Zachowamy zostanie format i sposób wydania. Częstotliwość wydawania? Chcielibyśmy, żeby "Dylan Dog" pojawiał się na polskim rynku przynajmniej dwa razy w roku. Premiera pierwszego tomu (wstępnie i nieoficjalnie) planowana jest na grudzień. Planów co do wznawiana wydanych już przez Egmont tomów nie ma. I dobrze - po co serwować jeszcze raz to samo, skoro na wydania czeka mrowie kolejnych odcinków? Za dobór poszczególnych historii i ich tłumaczenie odpowiada znawca tematu i miłośnik serii Jacek Drewnowski.

wtorek, 7 października 2014

#1754 - Żywe trupy t.14: Bez wyjścia

Autorem poniższego tekstu jest Krzysztof Tymczyński, a pierwotnie ukazał się on na łamach jego bloga poświęconego Image Comics.

Z punktu widzenia wydawcy publikowanie recenzji komiksu w kilka miesięcy po jego premierze jest mało istotne, ponieważ i tak nie napędza sprzedaży danego tytułu. Uwierzcie mi, że bardzo chciałbym zrecenzować już mający premierę kilka dni temu 21 tom Żywych Trupów”, ale obiecałem sobie że najpierw opiszę wszystkie tomy i to chronologicznie, a dopiero potem przejdę do aktualnych wydań.