sobota, 19 kwietnia 2014

#1579 - Nicholas Grisefoth: La Nef de pierre

Autorem poniższego tekstu jest Andrzej Janucik. Więcej jego tekstów o komiksie i nie tylko możecie znaleźć na stronie Przypadkowe Akty Głupoty.


O „Nicholasie Grisefocie”, komiksie Hannu Lukkarinena i Juhy Ruusuvuoriego, pisałem już wcześniej, a recenzję dwóch pierwszych tomów serii można znaleźć pod tym linkiem. Tylko tytułem wstępu przypomnę, że jest to komiks fińskich twórców, którego akcja rozgrywa się w basenie Morza Bałtyckiego, w okolicach roku 1300. Głównym tematem opowieści są przygody tytułowego kupca, Nicholasa Grisefoth’a na tle politycznych rozgrywek pomiędzy kościołem, gildią handlową i różnymi graczami politycznymi tego okresu. 


#1578 - Du plomb dans la tête

Autorem poniższego tekstu jest Andrzej Janucik. Więcej jego tekstów o komiksie i nie tylko możecie znaleźć na stronie Przypadkowe Akty Głupoty.

Komiks „Du plomb dans la tête” (w polskim przekładzie - „Kula w głowie”) zaczyna się mocnym uderzeniem, jak na produkcje sensacyjną przystało. Dwaj płatni zabójcy wykonują zlecenie na zabicie senatora USA w samym centrum Nowego Jorku. Wszystko idzie zgodnie z planem - są w końcu profesjonalistami. I kiedy wydawało się, że wszystko poszło gładko jeden z nich, w przypływie frustracji, zabija psa przypadkowego przechodnia. To wydarzenie, które być może pozornie nie ma żadnego znacznie, później okaże się brzemienne w skutkach.


piątek, 18 kwietnia 2014

#1577 - Jeremie dans les Iles

Autorem poniższego tekstu jest Andrzej Janucik. Więcej jego tekstów o komiksie i nie tylko możecie znaleźć na stronie Przypadkowe Akty Głupoty.

Paul Gillon w Polsce znany jest przede wszystkim z serii „Rozbitkowie Czasu”. Jej publikację rozpoczął magazyn „Komiks-Fantastyka” albumem „Uśpiona gwiazda”, a późniejsza kontynuacja w formie integrala wydana została przez Egmont. Jego czysta, klasyczna kreska, a przede wszystkim scenariusz Jean–Claude’a Foresta sprawiły, że komiks ten pozostał mi na długo w pamięci. Na naszym gruncie Gillona utożsamiać można z konwencją S-F, ale jest to twórca wielu innych pozycji, zróżnicowanych pod względem gatunku i stylistyki.


czwartek, 17 kwietnia 2014

#1576 - Bartnik Ignat i skarb Puszczy

Ze wstydem muszę wyznać, że lektura „Bartnik Ignata i skarbu puszczy” była moim pierwszym kontaktem z twórczością Tomasza Samojlika. Bez bicia przyznam się, że do tej pory po prostu go ignorowałem. Kiedy wokół jego pierwszych, wydanych nakładem Zakładu Badania Ssaków Polskiej Akademii Nauk albumów nakręcano hajp w komiksowie, byłem dość sceptycznie nastawiony do komiksów o żubrach. Komiks dla dzieci? Ekologia i edukacja? Takie hasła budziło moją (w pewnym stopniu) uzasadnioną nieufność i ani mi się śniło sięgać do kieszeni. Ale wreszcie w moje ręce wpadł ostatni komiks Samojlika i... po prostu zdębiałem.

środa, 16 kwietnia 2014

#1575 - Żywe trupy t.08: Stworzeni, by cierpieć

Autorem poniższego tekstu jest Krzysztof Tymczyński, a pierwotnie ukazał się on na łamach bloga poświęconego Image Comics, na który serdecznie zapraszam.

Szczerze powiedziawszy długo czekałem na moment, w którym będę mógł zrecenzować ten komiks. Ósmy tom „The Walking Dead” jest chyba tym, do którego wieloletni fani wciąż czują największy sentyment. Dlaczego? Jeśli w komiksach wciąż zdarza się coś, co zmienia oblicze danego tytułu na zawsze, to ten tom jest idealnym tego dowodem. Pytanie tylko, czy oznacza to jednocześnie, że komiks stoi na wysokim poziomie? Nie jestem do końca przekonany i w dzisiejszym tekście postaram się wyjaśnić dlaczego tak uważam.


wtorek, 15 kwietnia 2014

#1574 - Komix-Express 235

W kolejnej serii pytań i odpowiedzi do Tomasz Kołodziejczaka wciąż brak dobrych wiadomości dla fanów Alana Moore`a. Szef wszystkich szefów w Egmoncie potwierdził, że na kontynuację „Sagi o Potworze z Bagien” (absolutnie) i „Top Ten” (raczej nie) nie ma co liczyć, a w temacie reedycji „V jak Vendetta” nie pojawiły się żadne konkrety. Po jeszcze bardziej kolekcjonerskie wydanie „Strażników” redaktor Świata Komiksu odesłał do DC Comics, które przygotowało dla niepoprawnych fanbojów edycje w formacie Absolute. Szanse na wznowienia wyprzedających się w ekspresowym tempie „LND: Stulecie” są i jeśli już taka edycja miała by się pojawić, to w jednym tomie zbierze wszystkie trzy części trylogii. Ci, którzy spodziewali usłyszeć coś dobrego w sprawie komiksów z Troy, kontynuacji „Bouncera”, „Rozbitków czasu”, przygód Giuseppe Bergmana, wznowień „Sambre”, „Wiecznej wojny” czy „Cromwell Stone” też musieli obejść ze smakiem – Egmont bardzo wyraźnie ogranicza swój segment komiksu europejskiego, co nie dziwi biorąc pod uwagę koniunkturę na rynku. Ale dziwię się, że na fali popularności komiksu amerykańskiego nie próbuje się dać drugiej szansy wspomnianym wyżej komiksom Moore`a czy choćby „Hellblazerowi”. Tym bardziej, że w temacie „Amerykańskiego Wampira” Kołodziejczak zaczyna się powoli łamać i zamiast stanowczego "nie" pojawiło się opcja, że seria Scotta Snydera dostanie swoją drugą szansę w 2015 roku.

niedziela, 13 kwietnia 2014

#1573 - Komix-Express 234

Piotr Kowalski dostał kolejną fuchę w Marvelu! Tym razem polski rysownik, który dla Domu Pomysłów realizuje "Hulka" z linii Marvel Knights, zatrudniony został przy "What If: Age of Ultron". W ramach pięcioczęściowej mini-serii zaprezentowane zostaną wydarzenia, które mogły mieć miejsce na Ziemi-616, gdyby historia znana z łam "Age of Ultron" potoczyła się nieco inaczej. Kowalski zilustruje numer czwarty, którego bohaterem będzie Frank Castle. Scenariuszem całości "What If: Age of Ultron" zajmie się Joe Keatinge, z którym nasz rodak współpracował przy wspomnianym Hulku, a rzeczony zeszyt ukaże się 23 kwietnia. Cieszy, że w Marvelu dalej chcą Kowalskiego martwi, że przydzielono mu tytuł, który ma jeszcze mniejsze znaczenie, niż jego poprzedni projekt. Pozostając w temacie "sukcesy polskich twórców zagranicą" - "Fugazi Music Club" Marcina Podolca rusza na podbój europejskich rynków!

#1572 - Trans-Atlantyk 248

Marcowe wyniki sprzedaży mają dwa oblicza – jedno z nich to rynek zeszytówek, na którym panuje jeśli nie zastój, to mała stabilizacja. Natomiast dla wydań zbiorczych trzeci miesiąc 2014 roku był pod kilkoma względami rekordowy. Najlepiej sprzedającym się serialem on-going był oczywiście „Batman”. 29. zeszyt serii pisanej przez Scotta Snydera jako jedyny przekroczył próg 100 tysięcy egzemplarzy zamówionych w sieci dystrybucyjnej Diamonda. Kolejne trzy pozycje zajęły komiksy, które ukazują się również nakładem DC, a mianowicie – szósty „Superman: Unchained” (94,147), szóste „Forever Evil” (92,036) i drugi „Sandman: Overture” (89,711). Wśród publikacji albumowych palmę pierwszeństwa dzierżą (oczywiście!) „Żywe trupy” Roberta Kirkmana. Dwudziesty tom serii „All Out War” zebrał nieco ponad 25 tysięcy zamówień. W tej kategorii to fenomenalny wynik, bo zwykle wśród trejdów wystarczy wystarczy około 8 tysięcy, aby uplasować się na szczycie. W kwietniu na taki poziom wspięło się kilka pozycji – trzecia „Saga” (21,030), „Nemo: Roses of Berlin” (8,777) oraz siódmy „Avatar: The Last Airbender” (8.084). (KO)

sobota, 12 kwietnia 2014

#1571 - Rzut za 3: UE, komiksowa poezja i Dem

Dawno już nie próbowaliśmy na Kolorowych trafiać zza łuku - nasz ostatnia "trójka" miała miejsce grubo ponad rok temu gdy Bartek Basista pisał o trzech kolejnych zeszytach z cyklu "Before Watchmen". W kilka dni po tym, jak JR Smith pobił rekord NBA w oddanych rzutach z odległości 7.24 metra, postanowiłem sam spróbować trafić za trzy.

Unia Europejska prowadzi Polskę ku lepszej przyszłości! Bez wsparcia finansowego 28 krajów członkowskich nasz wspaniały naród nie miałby szans dokonać skoku cywilizacyjnego, który w ciągu ostatnich lat dzieje się na naszych oczach! Fundusze unijne zapewniają Polsce stabilny i dynamiczny rozwój infrastruktury, szkół czy modernizację rolnictwa, ale to jeszcze nie wszystko! Dzięki środkom w ramach Narodowej Strategii Spójności możliwe jest realizowanie różnych ambitnych projektów mających na celu poprawianie świadomości polskiego społeczeństwa. Przykładem takiego działania jest akcja "Równy komiks", będąca ogólnopolską kampanią na rzecz równego dostępu do zatrudnia, która została zrealizowana ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego oraz krajowego wkładu publicznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 2007-2013. Jednym z owoców tej akcji jest jest komiks "Równy komiks" będący kwintesencją tego, jak nie robić "komiksów na zamówienie", "służących zacnej idei" czy "z cudzych pieniędzy".

czwartek, 10 kwietnia 2014

#1570 - Severed

Autorem poniższego tekstu jest Krzysztof Tymczyński, a pierwotnie ukazał się on na łamach bloga poświęconego Image Comics, na który serdecznie zapraszam.

Na samym początku tej recenzji chciałbym podkreślić, że poniższa recenzja powstała po lekturze oryginalnego wydania „Severed” w wersji z miękką okładką. Oczywiście nawiążę do wydanej niedawno przez Muchę polskiej wersji tego komiksu (pod sam koniec), a w recenzji pojawiają się delikatne spoilery.


poniedziałek, 7 kwietnia 2014

#1569 - Komix-Express 233

Festiwal, festiwal i po festiwalu... Trzecia edycja imprezy organizowanej przez Małopolskie Studio Komiksu i Krakowskie Stowarzyszenie Komiksowe w Artetece Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie dobiegła końca. Było... biednie, smutno i bez publiczności. Atmosfera panująca Krakowskim Festiwalu Komiksu była doprawdy grobowa. Przez ostatnie piętnaście lat byłem na wielu konwentach, festiwalach, spotkaniach i innych imprezach tego typu, mniej lub bardziej udanych, ale z czymś takim się nigdy nie spotkałem. Dwóm poprzednim edycjom KFK można wiele zarzucić, ale rok i dwa lata temu dało się odczuć namiastkę komiksowego święta. W tym roku zabrakło choćby i tego. Udało mi się uczestniczyć w niemal wszystkich atrakcjach przewidzianych w programie "festiwalu" (żałuje, że z rana nie dałem rady wpaść na spotkanie ze Sztyborem i Szcześniakiem), znalazłem czas, żeby odwiedzić na "giełdę" (czyli cztery stoiska na krzyż), obejrzeć "wystawę" (tuzin plansz powieszonych na drugim piętrze) i wpaść na warsztaty komiksowe dla dzieciaków (o nich za chwilę). Nie licząc Dema dopisali goście spoza Krakowa - spotkania z autorami "Maczużnika" Danielem Gutowskim i Michałem Rzecznikiem oraz Mateuszem Skutnikiem powinny być gwoździem programu. Było miło i sympatycznie, ale byłoby jeszcze milej i sympatyczniej, gdyby nie słaba kondycja prowadzących.

niedziela, 6 kwietnia 2014

#1568 - Trans-Atlantyk 247

Kompletnie nie mam ochoty pisać o „Original Sin”, kolejnym wielkim evencie Marvela. Nie mam siły wyliczać wszystkich tie-inów, które będą połączone z historią pisaną przez Jasona Aarona z rysunkami Mike`a Deodato, nie widzę sensu w tłumaczeniu peanów Axela Alonso i Toma Brevoorta na cześć wydarzenia, które było planowane już od dawna i które (nie zgadniecie!) będzie miało wielki wpływ na Ziemię-616. Rozumiem, że Dom Pomysłów musi podgrzewać atmosferę przed C2E2 i szykować się na wiosenną walkę czytelnika i listy sprzedaży, ale straciłem zupełnie serce do crossoverów. Bo ile razy można się rozczarowywać? „Shadowland” pogrzebało wszystko to, co  w „Daredevilu” zbudowali Bendis z Brubakerem, „Siege” zakończyło rządy Normana Osborna w koszmarnym stylu, „Fear Itself” i „Avengers vs. X-Men” wspominam jako jedne z najgorszych historii w ostatniej dekadzie.

piątek, 4 kwietnia 2014

#1567 - KFK 2014 - program

Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie w ramach Małopolskiego Studia Komiksu oraz Krakowskie Stowarzyszenie Komiksowe zapraszają 5 kwietnia 2014 do Arteteki WBP w Krakowie na III Krakowski Festiwal Komiksu. Głównym celem Festiwalu jest promocja komiksu jako dziedziny sztuki, integracja twórców i miłośników komiksu, oraz poszerzenie wiedzy na temat najciekawszych zjawisk i trendów z obszaru kultury obrazkowej.


czwartek, 3 kwietnia 2014

#1566 - Komix-Express 232

Jeśli wierzyć temu, co Mateusz Skutnik wypisuje na Facebooku nowy "Blaki" został skończony. Jedna z najbardziej interesujących współczesnych polskich serii doczeka się swojego czwartego albumu. Wiadomo o nim na razie tyle, że prawdopodobnie ukaże się na Komiksowej Warszawie ("tak na 65%" - pisze Skutnik) i miał będzie 60 stron. Nawiasem mówiąc komiks powstał w rekordowym tempie – twórca "Rewolucji" i "Morfołaków" prace rozpoczął 15 lutego, a zakończył – 29 marca. Oczywiście, szkice i cała praca twórcza została wykonana już wcześniej, ale sprawność pracy Skutnika nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Szczególnie, że jej efekty zwykle są znakomite. Prawdopodobnie komiks wyda Centrala i ukaże się również jego angielska wersja. Na kolejnego "Blakiego" cieszę się jak dziecko, ale nie wiem czy nie bardziej niecierpliwie się na nowy komiks Karola Kalinowskiego!