Autorem poniższego tekstu jest Krzysztof Tymczyński, a został on pierwotnie opublikowany na łamach bloga poświęconego Image Comics.
Po zachwycie jaki wywołała we mnie premierowa odsłona cyklu "Deadly Class", która z miejsca zdobyła moje serce, "Kids of the Black Hole" okazuje się lekturą znacznie ciekawszą i pod wieloma względami jeszcze lepszą, niż jej poprzednik. "Reagan Youth" służyło przede wszystkim wprowadzeniu czytelnika w zwariowany świat wykreowany przez Ricka Remendera oraz Wesley’a Craiga. Drugi tom z kolei nie tylko kontynuuje wątki wcześniej rozpoczęte, ale także dodaje nowe i rozwija poszczególne postacie poprzez ujawnienie pewnych szczegółów z ich przeszłości.
Po zachwycie jaki wywołała we mnie premierowa odsłona cyklu "Deadly Class", która z miejsca zdobyła moje serce, "Kids of the Black Hole" okazuje się lekturą znacznie ciekawszą i pod wieloma względami jeszcze lepszą, niż jej poprzednik. "Reagan Youth" służyło przede wszystkim wprowadzeniu czytelnika w zwariowany świat wykreowany przez Ricka Remendera oraz Wesley’a Craiga. Drugi tom z kolei nie tylko kontynuuje wątki wcześniej rozpoczęte, ale także dodaje nowe i rozwija poszczególne postacie poprzez ujawnienie pewnych szczegółów z ich przeszłości.

