Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Casterman. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Casterman. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 lutego 2018

#2383 - William Adams, samuraj

19 kwietnia 1600 roku statek "Liefde", należący do holenderskiej kompanii handlowej Voorcompagnie, przybił do wybrzeża japońskiej wyspy Kiusiu. Na pokładzie było około dwudziestu chorych i wyczerpanych marynarzy. Wśród nich znajdował się poddany Korony Brytyjskiej nawigator William Adams.


wtorek, 8 lipca 2014

#1652 - L’Autoroute du soleil

Baru to twórca, który zasługuje na publikację w Polsce. Nie tylko ze względu na dość ciekawą i egzotyczną dla nas tematykę jego dzieł, ale także ze względu na jego komiksowy kunszt. Styl jego prac można nazwać eklektycznym, a „L’Autoroute du soleil” nie jest pod tym względem wyjątkiem. Łączą się w nim historia drogi, opowieść o dorastaniu, pierwszych miłościach, a całość podana została ze szczyptą polityki i kryminalnej intrygi dla smaku. Komiks serwowany jest z duża ilością humoru, który spełnia w nim niezwykle ważna rolę.


sobota, 5 lipca 2014

#1646 - Le Transperceneige

Problem globalnego ocieplenia, który został poruszony na łamach „Le Transperceneige”, jest nawet bardziej aktualny teraz, niż w latach siedemdziesiątych, gdy komiks powstał. A jego fabuła jest dość przewrotna, bo opowiada o opłakanych skutkach igrania z klimatem, które zamiast zahamować ocieplenie, doprowadziły do gwałtownego oziębienia planety.


sobota, 19 kwietnia 2014

#1578 - Du plomb dans la tête

Autorem poniższego tekstu jest Andrzej Janucik. Więcej jego tekstów o komiksie i nie tylko możecie znaleźć na stronie Przypadkowe Akty Głupoty.

Komiks „Du plomb dans la tête” (w polskim przekładzie - „Kula w głowie”) zaczyna się mocnym uderzeniem, jak na produkcje sensacyjną przystało. Dwaj płatni zabójcy wykonują zlecenie na zabicie senatora USA w samym centrum Nowego Jorku. Wszystko idzie zgodnie z planem - są w końcu profesjonalistami. I kiedy wydawało się, że wszystko poszło gładko jeden z nich, w przypływie frustracji, zabija psa przypadkowego przechodnia. To wydarzenie, które być może pozornie nie ma żadnego znacznie, później okaże się brzemienne w skutkach.