Problem globalnego ocieplenia, który został poruszony na łamach „Le Transperceneige”, jest nawet bardziej aktualny teraz, niż w latach siedemdziesiątych, gdy komiks powstał. A jego fabuła jest dość przewrotna, bo opowiada o opłakanych skutkach igrania z klimatem, które zamiast zahamować ocieplenie, doprowadziły do gwałtownego oziębienia planety.
