Wątkiem przewodnim „Ptasiej parady”, trzeciego tomu przygód Hildy Folk, jest zmiana. Wraz z przeprowadzką głównej bohaterki serii do Trolbergu, opuszczamy baśniowo-folkową krainę zamieszkałą przez fantastyczne stworki i przenosimy się do miasta. Zatłoczonego, betonowego, pełnego, często niezbyt sympatycznych, ludzi. Dla czytelnika, który pokochał komiks Luke`a Pearsona właśnie za ten bajkowy klimat i fantastyczne krajobrazy, będą to bolesne przenosiny.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nobrow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nobrow. Pokaż wszystkie posty
piątek, 30 maja 2014
piątek, 16 maja 2014
#1600 - Liczę do 100
Jedne z początkowych zdań książki „Słynny najazd niedźwiedzi na Sycylię” brzmią: „Na początku zobaczymy dumne szczyty Sycylii, których teraz na Sycylii już nie ma (minęło tyle lat!). Całe pokryte śniegiem. Następnie zstąpimy do zielonej doliny, z osiedlami, strumykami, lasami pełnymi ptactwa i domkami to tu, to tam: piękny krajobraz. Lecz po bokach doliny wciąż piętrzą się góry (…). A góry, od których wyszliśmy? Czyżbyśmy mieli nie wrócić do naszych prastarych gór?”. Nie wiem, dlaczego akurat książka Dino Buzzatiego przyszła mi do głowy, gdy czytałem najnowszą publikację warszawskiej oficyny Babaryba.
piątek, 7 marca 2014
#1547 - Hilda i nocny olbrzym
Wydany w zeszłym roku album „Hilda i troll” okazał się jednym z najciekawszych komiksów skierowanych do młodego czytelnika. Główna bohaterka z miejsca zdobyła moje serce i z niecierpliwością oczekiwałem kolejnego tomu jej przygód. „Hildą i nocnym olbrzymem” Luke Pearson w pełni sprostał moim rozbudzonym oczekiwaniom, bo kontynuacja serii okazała się znakomita. Lepsza, niż się spodziewałem i lepsza od poprzedniego tomu, który dla Pearsona okazał się zaledwie rozgrzewką.
piątek, 27 grudnia 2013
#1464 - Hilda i troll
Pierwsze, co
zwraca na siebie uwagę, gdy weźmiemy do ręki debiutancki album
Luke`a Pearsona na polskim rynku, to jakość jego wydania. Centrala,
nie pierwszy raz zresztą, przyłożyła się do tego, aby komiks
zachwycał nie tylko swoją treścią, ale również edycją. „Hilda
i troll” to książka pięknie wydana. Chropowaty, imitujący
płótno grzbiet, wyklejka w etniczne wzory i błyszczący, jak gdyby
padający deszcz na ostatniej stronie okładki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



