Jedne z początkowych zdań książki „Słynny najazd niedźwiedzi na Sycylię” brzmią: „Na początku zobaczymy dumne szczyty Sycylii, których teraz na Sycylii już nie ma (minęło tyle lat!). Całe pokryte śniegiem. Następnie zstąpimy do zielonej doliny, z osiedlami, strumykami, lasami pełnymi ptactwa i domkami to tu, to tam: piękny krajobraz. Lecz po bokach doliny wciąż piętrzą się góry (…). A góry, od których wyszliśmy? Czyżbyśmy mieli nie wrócić do naszych prastarych gór?”. Nie wiem, dlaczego akurat książka Dino Buzzatiego przyszła mi do głowy, gdy czytałem najnowszą publikację warszawskiej oficyny Babaryba.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babaryba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babaryba. Pokaż wszystkie posty
piątek, 16 maja 2014
niedziela, 29 grudnia 2013
#1469 - Mała książka o gwarze warszawskiej
Poznałem "Mroux", czyli Marię Bulikowską w ubiegłym roku podczas Targów Książki w Warszawie, ostatnich jakie odbywały się w Pałacu Kultury i Nauki. Dzięki temu przypadkowemu spotkaniu mam w swoich zbiorach dwie ręcznie przygotowane przez nią kolorowanki: "O czym mówią w telewizji?" oraz "Małą książkę o gwarze warszawskiej". Maria szukała wówczas wydawcy, a obie kolorowanki służyły jej za portfolio.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

