niedziela, 7 lipca 2013

#1323 - Komix-Express 192

Komiks ma odegrać ważną rolę podczas kampanii promocyjnej Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku, czyli Wrocławia. Już w grudniu (lub na początku przyszłego roku) ma ukazać się kolejny tom przygód „Tytusa, Romka i A`Tomka” autorstwa niezmordowanego Henryka Jerzego Chmielewskiego. Po Powstaniu Warszawskim, bitwie pod Grunwaldem, odsieczy wiedeńskiej i walce o niepodległość Stanów Zjednoczonych Papcio Chmiel cofnie się ze swoimi bohaterami aż do czasów średniowiecznych. Tytus nie tylko weźmie udział w bitwie na Psim Polu pod Wrocławiem, która rozegrała się w 1109 roku, ale także spotka Galla Anonima i Bolesława Krzywoustego. Nie będzie to jedyny komiksowy projekt organizowany pod szyldem ESK 2016. W planach jest również opowieść o codziennym życiu wrocławian, nad która pracować będą znani polscy rysownicy. "Na żywo", cokolwiek miałoby to znaczyć. A z pomocą Adama Radonia i Witolda Tkaczyka w mieście ma zostać zorganizowany festiwal komiksowy...

Podczas Bałtyckiego Festiwalu Komiksu Jerzy Szyłak zapowiedział publikację poświęconą powieściom graficznym. Określił ją jako „leksykon”, ale z jej opisu wynika, że będzie to coś więcej. Na publikację mają się składać 144 hasła omawiające konkretne tytuły w układzie chronologicznym: od „Ballady o słonych morzach” Hugo Pratta po „Building Stories” Chrisa Ware’a oraz eseje omawiające różne zagadnienia związane z problematyką graphic novels. Wśród tych ostatnich będą teksty Szyłaka o problemach z ustaleniem, co się kryje za terminem „powieść graficzna” i o relacjach między graphic novel, a serialem komiksowym, Radosława Bolałka o japońskich powieściach graficznych, Pawła Sitkiewicza o literaturze w obrazkach od połowy XVIII do połowy XX wieku, Sebastiana Konefała o filmowaniu graphic novels i Przemysława Zawrotnego o sposobach definiowania tego pojęcia. Oprócz osób wyżej wymienionych wśród autorów haseł znaleźli się także (m.in.): Michał Traczyk („Zeszyty Komiksowe”), Kinga Kuczyńska (antologia „Polski komiks kobiecy”), Przemysław Kołodziej i kilka innych osób.

Na spotkaniu Szyłak powiedział, że hasła będą zarazem odzwierciedlać sposób myślenia o tym, czym jest powieść graficzna, jak i przeciwstawiać się nadużyciom owego terminu (za takie uważa on nadanie kolekcji wyimków z seriali wydawanych przez Marvel Comics Group nazwy Marvel Graphic Novel Collection). Nie ukrywał też faktu, iż nie wszystkie hasła będą opisywać powieści graficzne, gdyż część z nich została poświęcona także zjawiskom granicznym. Wśród przykładów wymienił "Umowę z Bogiem" Willa Eisnera (która jest zbiorem opowiadań), serial "Sandman" Neila Gaimana (jest to serial, ale autorski i zamknięty w ramach jednej spójnej fabuły). Pełnej listy haseł Szyłak nie zdradził, choć wspomniał, że znajdzie się tam omówienie dwudziestu komiksów japońskich („bo komiks, to komiks, niezależnie od tego, czy nazwiemy go mangą, czy inaczej”). Zapowiedział też, że w planach są inne opracowania tego typu – między innymi o polskich powieściach graficznych. A już wkrótce na Kolorowych opublikujemy obszerne fragmenty tej pozycji.

Wydawnictwo Zielony Front zapowiedziało komiks z nowymi przygodami Likwidatora. To będzie już 13. tom, jeśli dobrze liczę. Tym razem Likwidator, którym odwiedził już Ukrainę, aby szerzyć anarchię, wybiera się do Hiszpanii roku 1936, aby... szerzyć anarchię! Ryszard Dąbrowski, niczym Papcio Chmiel Tytusa, przenosi swojego bohatera w czasie, na fronty słynnych konfliktów zbrojnych. Album zostanie wydany w likwidatorowym standardzie – klasyczny, europejski format, czerń i biel, miękka okładka, cena – 30 złotych. Tak prezentuje się opis "Likwidator w Hiszpanii":

Tym razem bohater przenosi się w czasie do ogarniętej wojną domową Hiszpanii 1936 roku. Likwidator przyłącza się do kolumny anarchistów jadących na front i swoim starym zwyczajem urządza radosną masakrę - tym razem skierowaną w oddziały faszystowskie generała Franco. Nie oszczędza też komunistów i księży oraz walczy ze strasznym demonem Jezulogiem, odpowiedzialnym za religijny fanatyzm. W jednym z epizodów spotyka nawet Georga Orwella, rzeczywistego uczestnika tamtych wydarzeń. Zakup komiksu wspiera rozwój inicjatyw anarchistycznych.

Wydawnictwo Komiksowe przyłącza się do obchodów Polskie Dnia Darmowego Komisu. Na MFKiG 2013 ukaże się krótki (i darmowy, rzecz jasna) komiks „Zabójca Hunga”. Jego współautorem jest Jacques Tardi, jedna z największych gwiazd francuskiego komiksu. „Zabójca Hunga” powstali do scenariusza Dominique Grange, a komiks po raz pierwszy został opublikowany w 1982 roku na łamach "L'Echo des Savanes", popularnym francuskim kwartalniku prezentującym przegląd twórczości komiksowej. Następnie w 2008 r. komiks opublikowano po angielsku w zbiorze "The Mammoth Book of Best Crime Comics" i w tym samym roku we francuskim zbiorze komiksów Jacquesa Tardiego poświęconych Nowemu Jorkowi, "New York. Mi Amor". Do Polski trafia jako samodzielna historia w tłumaczeniu Wojciecha Birka. Polską okładkę komiksu na podstawie grafiki Tardiego przygotował Robert Sienicki. Komiks będzie można otrzymać na stoisku WK na Festiwalu oraz... na łódzkich ulicach.

Trwa odliczanie do Comic-Conu w San Diego. Największy w Ameryce (a może i na świecie) festiwal komiksowy w tym roku odbędzie się między 18, a 21 lipca w San Diego Convention Center. Komiksowo za Oceanem huczy od plotek o tym kto, co i jak zaprezentuje, co skrzętnie wykorzystują wydawcy jeszcze bardziej podsycając fanowskie spekulacje. Wiadomo, że San Diego nie może się obyć bez spektakularnych zapowiedzi. Mówi się, że Marvel uchyli rąbka tajemnicy w sprawie swojego kolejnego eventu. „Age of Ultron” ledwo dobiegło końca, a „Infinity” jeszcze się nie zaczęło, ale redaktorzy Domu Pomysłów już myślą nad kolejnym wielkim crossoverem w 2014. Scenariuszem mieliby zająć się Jason Aaron i Rick Remander, a wśród rysowników wiodącą rolę gra John Romita Jr. W historii mieliby pojawić się Celestials, Apocalypse, Archangel i Magneto. Oprócz tego plotkuje się o nowej serii „Inhumans” Matta Fractiona, która z jednej strony miałaby przygotować grunt pod kinową adaptację, a drugiej – całymi garściami czerpać z sukcesu „Gry o Tron”. Między wierszami wspomina się o crossoverze między „All New X-Men” i „Guardians Of The Galaxy” - obie pisane są przez Briana M. Bendisa więc jest to jak najbardziej prawdopodobne. Bohaterem „sensacyjnego” zgonu może stać się Wolverine. Paul Cornell i Alan Davis w historii „Killable” mocno osłabili czynnik samogojący. Zbliża się premiera nowego filmu z Loganem, więc rozgłos wokół tej postaci na pewno nie zaszkodzi. Być może w San Diego dojdzie również do dwóch transferów na linii DC-Marvel – ekipę Axela Alonso mają zasilić George Perez (może okazać się, że chodzi o inne wudawnictwo) i Kyle Higgins (co wydaje się niemal przesądzone).

Właśnie, DC Comics – coraz bardziej prawdopodobne staje się powstanie szóstego miesięcznika z latarnikami w rolach głównych – tym razem miałby to być miesięcznik z Żółtym Korpusem, który pewnie związany w jakiś sposób będzie z eventem „Lights Out”. Niewykluczone jest, że z „Forever Evil” wykluje się inny on-going z jakimś villainem w roli głównej (Vandal Savage?). W kuluarach chodzą głosy, że DC wystartuje również z nowym tygodnikiem, a także rozpocznie prace nad filmowym „Aquamanem”. Arthura Cury`ego dużym uczuciem darzy Geoff Johns, który będąc szychą w zarządzie DC może mocno lobbować ten projekt, choć mnie wydaje się akurat mało prawdopodbne, żeby Warner wykładał grube pieniądze na tak niepewny projekt. O wiele bardziej prawdopodobny jest film animowany oparty o pierwszy run nowej „Justice League” i współpraca Johnsa z scenarzystami „Arrow”.

Damian Wayne powraca - no, przynajmniej w pewien sposób. DC Comics na październik zapowiedziało czteroczęściową mini-serię z synem Batman w roli głównej. "Damian: Son of Batmana" będzie rozwijało wątki, które pojawiły się w 666. numerze "Batmana". Grant Morison stworzył alternatywną przyszłość, w której Damian przejmuje po ojcu pelerynę nietoperza i staje się nowym strażnikiem futurystycznego Gotham. Jego dalsze losy opowie odpowiedzialny za rysunki i scenariusz Andy Kubert. Artysta, który wraz z Morrisonem wprowadził do mitologii Mrocznego Rycerza Damiana w historii "Batman i syn" zapowiada, że zaproponuje zupełnie inne spojrzenie na batmańskiego dziedzica, który nie jest lubiany przez komiksowych czytelników.

Boom! Studios kupuje wydawnictwo Archaia. Katalog wydawnictwo założonego przez Marka Smylie w 2002 roku zostanie włączony do oferty Boom!, a sama Archaia ma stać się jednym z imprintów oficyny kierowanej przez Matta Gagnona. Wydawnictwo, które w 2012 opublikowało znakomitą „Tale of Sand” boryka się ze sporymi problemami finansowymi. Przez ostatnie cztery miesiące komiksy Archaii znajdowały się poza dystrybucją Diamonda, co okazało się gwoździem do trumny dla tego małego wydawnictwa. Boom! obiecuje utrzymanie przy życiu komiksów, które pokochali fani – przebojowego „Mouse Guard”, a także kilku pozycji, które wkrótce mogą zostać sfilmowane - „Rust” (prawa do ekranizacji są w rękach Fox), „Lucid” (Warner Bros.), „Bolivar” (Warner Bros.), i „Feeding Ground” (Pressman Films). Ross Richie wiele nie ryzykuje, bo na adaptacjach można sporo zarobić, a jego oficyna rośnie w siłę. Ostatnio z Boom! Związali się Paul Jenkins i Brian Stelfreeze.

Obowiązkowy news filmowy (który w K-E zagości na dłużej) – już 26 lipca, tylko tydzień po premierach na całym świecie, do polskich kin wejdzie „Red 2”. W kontynuacji zaskakująco dobrego filmu z 2010 roku na podstawie komiksu Warrena Ellisa i Cully`ego Hamnera powraca plejada gwiazd - Bruce Willis, John Malkovich, Mary-Louise Parker i Helen Mirren, do których dołączają kolejne - Catherine Zeta-Jones, Lee Byung-hun i Anthony Hopkins. Scenariusz obrazu jest dziełem braci Jona i Ericha Hoebera, a w fotelu reżyserskim rozsiadł się Dean Parisot. Fabuła?

Emerytowany agent CIA Frank Moses (w tej roli nieśmiertelny Bruce Willis) znów zmuszony jest skrzyknąć swą wyjątkową ekipę, by ruszyć tropem zaginionej głowicy nuklearnej najnowszej generacji, która w niepowołanych rękach grozi zagładą. Grupa emerytowanych, ale wciąż śmiertelnie niebezpiecznych zawodowców trafi do Londynu, Paryża i Moskwy, gdzie w drogę wejdą im zabójczo piękna Catherine Zeta-Jones, którą dawniej najwyraźniej łączyło coś z Frankiem, a także szalony Anthony Hopkins, którego umysł jest większym zagrożeniem, niż bomba atomowa. Świat znów się przekona, że nikt nie rozprawia się ze złem w sposób tak spektakularny, elegancki i zabawny jednocześnie jak przedstawiciele starej szkoły.

Niezależnie od wyników finansowych „Red 2” już wiadomo, że powstanie trzecia część.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Czy w planowanym nowym tomie Likwidator będzie wraz z anarchistami Guadalajary gwałcił zakonnice i rozbijał czaszki dzieciaków z tamtejszego sierocińca? To byłoby takie zabawne i zdystansowane...

Wojciech Szot pisze...

Zabójca a nie Zabójcy :)

Kuba Oleksak pisze...

Dostałem info, że "Likw." już jest więc piszę, iż jest!