
"Mica, komiksiarz-amator, dzielący drobiny wolnego czasu miedzy opiekę nad swoja dwuletnia księżniczka Ro (cmok!), oglądanie piłki nożnej w TV i okazjonalną działalność komiksową. W trzecim numerze tkachozowego Maszina okazała się jedyna opublikowana plansza jego autorstwa, "Sklep ze sztuką". W sieci z mniejszą lub większą regularnością ukazywały się krótkie serie pasków z cyklu "Żyrafy, świnie i ludzie" i jednoplanszówek z przygodami "Flupke i Gagarina", najsłynniejszych fenomenologów świata. Mica nie interesuje się muzyką, stąd jego ulubionym instrumentem jest instrument Supermana, ale wyciąganie z tego wniosków dotyczących orientacji seksualnej może okazać się chybione." Tak o samym sobie napisał autor dzisiejszego Batmana, którego to grafika jest nawiązaniem do okładki 44 numeru "World's Finest Comics"! Pięknie dziękujemy! (ŁM)
Nigdy jeszcze się nie zdarzyło, aby wszyscy biorący udział w zabawie byli tak zgodni w swoich odpowiedziach - nie ma więc powodu, aby przedłużać ogłoszenie i tak oczywistej jak widać informacji. Gratulacje dla Jarka Kozłowskiego, który nie dość, że przerwał świetną passę Wondera, to jeszcze zrobił to w błyskawicznym tempie 5 minut od zaprezentowania fragmentu grafiki! Brawo!



7 komentarzy:
Mica?
Olga Wróbel też mówi, że to Mica.
Takoż i ja twierdzę.
Ja też tak twierdzę. Tylko za późno zajrzałem :-)
Mica na pewno.
to chyba Mica
Byłem przekonany, że to będzie trudniejsze :/
Prześlij komentarz