Autorem poniższego tekstu jest Krzysztof Tymczyński, a pierwotnie ukazał się on na łamach bloga poświęconego Image Comics, na który serdecznie zapraszam.
Pierwsza odsłona „Z archiwum Image” traktowała o komiksie nieco bardziej ambitnym, ale nie pozbawionym wad. Dziś natomiast zajmę się fragmentem pewnej serii, która dopiero po czterech latach swojego istnienia stała się czymś zdatnym do czytania. Ale gdy to już nastąpiło, trudno było oderwać się od lektury. Panie i panowie, oto „StormWatch”.
Pierwsza odsłona „Z archiwum Image” traktowała o komiksie nieco bardziej ambitnym, ale nie pozbawionym wad. Dziś natomiast zajmę się fragmentem pewnej serii, która dopiero po czterech latach swojego istnienia stała się czymś zdatnym do czytania. Ale gdy to już nastąpiło, trudno było oderwać się od lektury. Panie i panowie, oto „StormWatch”.
