niedziela, 30 sierpnia 2026

#2551 - Kolorowe Zeszyty x 37.MFKiG

Od rozpoczęcia 37. edycji Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi dzielą nas niecałe trzy tygodnie. W miniony piątek organizatorzy najważniejszej i największej imprezy komiksowej w Polsce, opublikowali jej program. Nie wiem czy to zwyczajny przypadek, czy całkiem świadomie wycelowano akurat w 28 sierpnia, a więc dzień urodzin Jacka Kirby`ego, który jest celebrowany, także w Polsce, jako Dzień Publicznego Czytania Komiksów. Tak czy siak, fajnie to wyszło.

W ostatnich latach miałem dłuższą przerwę w jeżdżeniu do Łodzi. Piękna seria nieprzerwanej obecność na emefce ciągnąca się od 2006 roku, której historia sięga jeszcze czasów ŁDK`u została przerwana. Kilka edycji zostało bezpowrotnie straconych. Nie udało się spotkać z Jimem Lee. Rozbrat z emefką wynikał trochę z okoliczności życiowych i - jak się ostatecznie okazało - także z tymczasowej rozłąki z komiksem. Bywa.

W zeszłym roku zaliczyłem swój łódzki come-back. Jak było? Wspaniele. 36. edycja MFKiG obiektywnie okazała się naprawdę dobrze zrobionym festiwalem, a ja osobiście bawiłem się naprawdę znakomicie.



Z tym programem nie obeszło się bez pewnego falstartu. Na dzień przed jego oficjalnym ogłoszeniem, w czwartek, na stronie wylądowała jego "okrojona", że tak to ujmę, wersja. Zgodnie z nią na festiwal składało się tylko... jedno spotkanie. Z Rafałem Szłapą, odbywające się w sobotni poranek, prowadzone - tak się składa! - przeze mnie.

Nie wiem, jak długo na oficjalnej stronie MFKiG wisiał program w tej niedorobionej wersji. Nie wiem, z czego wynikał ten falstart. Trochę słabo wyszło, ale jestem przekonany, że nikt nie został wprowadzony w błąd. Nikt nie mógł wziąć programu w takim kształcie na poważnie. 

Natomiast rzeczywiście, spotkanie ze Szłapą (prowadzone przeze mnie, jak się złożyło) w sobotni poranek się naprawdę odbędzie.



Na łamach Kolorowych jeszcze nie raz i nie dwa będę wracał do tematów związanych z łódzką imprezą. Natomiast dziś, w związku z ogłoszeniem programu, chciałbym zaprosić wszystkich na spotkania autorskie, które będę miał przyjemność dla Was poprowadzić. Choć nie tylko, ale o tym za momencik.

Podobnie, jak w roku poprzednim, także i w tym dokładam swoją cegiełkę do MFKiG. Najlepiej, jak umiem, czyli w roli gadającej głowy, która zadaje pytania artystom i artystkom komiksowym. Na kogo padło w tym roku?

SOBOTA, 19.09.2026


"Pięćdziesiątka Rafała Szłapy – rozmowa z autorem o możliwościach, jakie daje polski rynek komiksowy, choć to skomplikowane" 

Atlas Arena, sala B, sobota, 10:00-10:30

W zeszłym roku spotkanie z ojcem "Blera" w niedzielne późne południe w zasadzie zamykało festiwal, a w tym roku, rozmowa zaplanowana na sobotni poranek, go otwiera. Dla Rafała Szłapy mijający z wolna rok okazał się bardzo pracowity. Debiut w "Aces Weekly" Davida Lloyda, komiks dla Senatu RP, praca przy żbikowej kolekcji dla Hachette, cztery wystawy, trzy festiwalowe plakaty, a w tle tego wszystkiego - praca na finałowym aktem jego autorskiej serii komiksowej. 

Jak widzicie tematów do rozmowy nie zabraknie, ale już czasu na poruszenie wszystkich wątków - z pewnością. Każde spotkanie z Rafałem, nie tylko znakomitym artystą komiksowym, ale też dobrym kolegą, to dla mnie zawsze przyjemność. Zapewne tym razem nie będzie inaczej!


NIEDZIELA, 20.09.2026



"Co słychać u Heleny Wiktorii? - o tym i innych komiksach Katarzyny Witerscheim"

Atlas Arena, sala A, niedziela, 11:15-11:45

Jedną z łódzkich premier będzie kontynuacja "Heleny Wiktorii" Katarzyny Witerscheim. "Zyniaczka" to już czwarty, przedostatni tom serii. Jeśli chcecie dowiedzieć się o nim coś więcej to zapraszam na Komiksopedię, gdzie w ramach "Na warsztacie" ukazał się obszerny materiał o tym komiksie. 

Oprócz tego, że Witerscheim na Łódź przywiezie nową "Helenkę", to będzie również jedną z jurorek w konkursie na projekt publikacji komiksowej organizowanym przez EC1 Łódź – Miasto Kultury. Przypomnijmy, "Heksa" jej autorstwa (z kolorami Marcina Surmy) wygrała ten konkurs w 2022, a następnie ukazała się drukiem w 2024. Komiks spotkał się z ciepłym przyjęciem zarówno czytelników, jak i krytyków. Został nominowany do w zasadzie wszystkich możliwych nagród (do Orient Mena, Komiksusa, Nagród "Nowej Fantastyki", Nagrody Literackiej m.st. Warszawy). Już zapowiedziano, że "Heksa" ukaże się poza Polską, we Francji i Portugalii.


"Max Vidi Vici i jego fantastyczny "Kosmiczny fenomen"

Atlas Arena, sala C, niedziela, 13:30-14:00

Ostatnim "moim" punktem programu będzie rozmowa z debiutującym polskim artystą kryjącym się pod pseudonimem Max Vidi Vici. W Łodzi nakładem wydawnictwa Kurc w ramach kolekcji komiksów fantastycznych o nazwie "Widok na nieznane" ukaże się "Kosmiczny fenomen" jego autorstwa. Dla Vidi Viciego będzie to debiut w pełnym metrażu. Debiut w krótkiej formie zaliczył na łamach magazynu komiksowego "Komiks i My". Szort zatytułowany "Kosmiczny zwiadowca" ukazał się na w numerze 17. (2/2025). Epizod ten znajdzie swoje miejsce również wydaniu albumowy.

Także, kochani - z tego miejsca wszystkich Was serdecznie zapraszam na "moje" spotkania ze Szłapą, z Witerscheim i Maxem. Będzie fajnie, zobaczycie. Wpadajcie!

CO JESZCZE?

Jeszcze oficjalnie tego nie ogłoszono, ale też nie jest to żadna tajemnica, bo jak klikniecie "we mnie" to zobaczycie, że... 



... jestem jurorem. 

Poza tym, że będę miał przyjemność poprowadzić powyższe spotkania, to w tym roku zostałem także zaproszony do jury wybierającego Najlepszy Polski Album na MFKiG. Od 2001 roku w Łodzi przyznawane są nagrody dla - jak sama nazwa wskazuje! - najlepszych komiksów, które zostały opublikowanie w danym "sezonie", czyli w okresie od jednego festiwalu, do drugiego. W 2025 - po raz pierwszy w historii! - Komiksusy przyznano aż w trzech kategoriach. Oprócz Najlepszego Polskiego Albumu wyróżniono także Najlepszy Debiut oraz Najlepszy Komiks dla Dzieci

W zeszłym roku także miałem przyjemność uczestniczyć w pracach jury. W 2026 też znalazłem się w zacnym gronie osób, które zdecydują, jakie komiksy zostaną nagrodzone statuetkami zaprojektowanymi przez Marka Skotarskiego. W tym temacie mogę jedynie napisać, że prace jury już trwają i raczej prędzej, niż później ogłoszona zostanie long-lista nominowanych we wszystkich kategoriach.

To jednak nie wszystko! Na MFKiG ukaże się publikacja, do której dorzuciłem swoje trzy grosze. A pisząc nieskromnie znacznie więcej niż trzy. Jestem zadowolony z tego, co udało mi się zrobić, także mam nadzieję, że Wam również się to spodoba. Oczywiście w swoim czasie napiszę co i jak.

Znów, to jeszcze nie wszystko! Wiele wskazuje na to, że na MFKiG może wydarzyć się pewna niespodzianka, o której nie mogę napisać nic poza tym, że będę w nią w jakiś sposób zaangażowany. W tym temacie mogę napisać tylko tyle. Gęba na kłódkę. Jak będzie w Łodzi to się dowiecie.

Brak komentarzy: