piątek, 20 lutego 2026

#2531 - Święto komiksu niezależnego - zapowiedź 1. edycji Podziemnych Kocurów

Już w dniu jutrzejszym, w sobotę 21 lutego 2026 roku, odbędzie się pierwsza edycji Podziemnych Kocurów, festiwalu komiksu niezależnego będącego następcą Złotych Kurczaków. Święto niezalu będzie obchodzone tradycyjnie we Wrocławiu i tradycyjnie w BarBarze (ul. Świdnicka 8a). Czego można się po nim spodziewać? Co warto o nim wiedzieć?

Na komiksowo-festiwalowej mapie Polski Podziemne Kurczaki przejmują funkcję, które do tej pory przez ostatnie 13 lat pełniły Złote Kurczaki. Po tym, jak Filip „Fil” Wiśniowski ogłosił odejście na „festiwalową emeryturę”, misję organizowania festiwalu komiksu niezależnego przejęły osoby, które współtworzyły tę imprezę pod starym szyldem. I w zasadzie tylko on się zmienia. Miejsce pozostaje to samo. Data pozostaje ta sama. Forma pozostaje ta sama. Skoro wypracowana przez lata formuła po prostu działała, to po co ją zmieniać? Pozostanie przy tym, co sprawdzone, oznacza zachowanie pewnej ciągłości i pewności co do imprezy tak przecież istotnej dla wspierania i funkcjonowania przedstawicieli niezależnej sceny komiksowej.

Czym są/będą Podziemne Kocury? „Jest to inicjatywa stworzona z potrzeby wsparcia, promowania i sieciowania środowiska twórczego komiksu niezależnego” - jak deklarują organizatorzy, którzy chcą „integrować środowisko komiksowe i promowaċ autorską twórczość w duchu DIY”. „Ważnym elementem programu wydarzenia jest konkurs na najlepsze komiksy niezależne aktywizujący wciąż rosnącą scenę oraz nagradzający najzadziorniejszych twórców/twórczynie/osoby twórcze w polskim podziemiu”.




Więcej o tym, jak umarły Złote Kurczaki i narodziły się Podziemne Kocury pisałem na Komiksopedii. Z kolei na łamach Kolorowych Zeszytów pisałem o zamieszaniu wokół pierwszej edycji Podziemnych Kocurów, także jeśli jesteście zainteresowani tym tematem, to odsyłam do tego tekstu. Drama dramą, ale o potrzebie istnienia takiej imprezy polskim ekosystemie komiksowym najlepiej świadczą wyniki zbiórki na organizację edycji pod nowym szyldem. Zebrano nieco ponad 17 tysięcy złotych. Dokładnie o 71% więcej od zakładanego celu. Komiksiarze, komiksiary i osoby komiksiarskie zagłosowały za Kocurami swoimi portfelami. Trudno o wyraźniejsze wotum zaufania.

Warto również w tym miejscu dodać, iż organizatorom udało się uzyskać wsparcie finansowe ze strony Miasta Wrocławia. Jest to świetna wiadomość. O ile wiem do tej pory impreza we Wrocławiu nie mogła liczyć na taki zastrzyk PLN`ów. W tym roku jednak się udało i oby okazało się, że jest to początek stałej współpracy na linii władze miasta - Podziemne Kocury, bo nie wiem czy wiecie - do robienia festiwalu komiksowego potrzebne są pieniądze. A im ich więcej, tym lepiej.

Z kronikarskiego obowiązku zaznaczę, że logo Podziemnych Kocurów zaprojektowała Barbara Okrasa. Identyfikacja wizualna i plakat tegorocznej edycji są dziełem Katarzyny Klas. Z kolei za statuetkę Podziemnego Kocura odpowiada Maciej Łazowski. Osiem sztuk powędruje do ośmiu nowych właścicieli/właścicielek. Kto ma szansę na wejście w posiadanie tego połyskującego miedzią artefaktu?

Oto lista wszystkich nominowanych:









O tym, kto wygra zadecyduje jury w składzie: Maria Lengren, Marcin Rustecki, Kamila Kozłowska, Jacek „Ystad” Jastrzębski i Joanna Pankau. Tak się jakoś złożyło, że to właśnie ja miałem i zaszczyt, i przyjemność przeprowadzić krótkie rozmowy z szacownymi członkami grona jurorskiego. Oprócz tego na łamach „Wrocławskiego Niezbędnika Kulturalnego” ukazał się wywiad z dwójką kocurowych organizatorów: Jerzym Łanuszewskim oraz Martą Falkowską do którego wymyśliłem pytania. Magazyn będzie można złapać w Barbarze w trakcie festiwalu. Jest bezpłatny, a wszystkie treści są dwujęzyczne - w języku polskim oraz angielskim.

Jakich atrakcji można spodziewać się po imprezie? Zacznijmy od krótkiej prezentacji gości zagranicznych:

Paul Winck, francuski komiksiarz mieszkający w Berlinie, autor "In Between the Trees" (2025), mający na koncie występ w "Strapazinie", związany z wydawnictwem Moom Comic, ale też wydający komiks awangardowy pod szyldem oficyny WEIRD od 2019 roku. Paul w sali warsztatowej będzie prowadził przegląd portfolio. 

Łukasz Majcher jest polskim komkisiarzem mieszkającym w Berlinie. Od 2023 roku prowadzi Moom Comics - niezależne, queerowe wydawnictwo, skupiające się na autorskich komiksach i powieściach graficznych. Na 2026 rok planuję premierę "Totenbetter", horrorowego komiksu osadzonego w Lesie Bawarskim, który współtworzy ze swoim partnerem Stefanem Paulem. 

Annę Paßlick jest ilustratorką oraz antropolożką mieszkającą w Berlinie. W swoich pracach porusza kwestie społeczne i polityczne. Jej debiutancka powieść graficzna, "All that Remains", została wydana nakładem wspomnianego już wcześniej wydawnictwa Moom Comics. 

Urca (urodzony jako Luca Mulé). Ilustrator i projektant mieszkający, tak jak wszystkie wcześniej przedstawione osoby, w Berlinie. Od 2023 roku pracuje nad SAFE HOUSE, projektem badawczym poświęconym berlińskim przestrzeniom queerowym, które całkowicie zniknęły lub zostały zepchnięte w niepamięć. Projekt obejmuje komiksy, wywiady i kolektywne tworzenie schematów, śledząc emocjonalne, polityczne i kulturowe warstwy życia queerowego w mieście.

Z kolei program będzie prezentował się tak:




Bijącym sercem festiwalu komiksu niezależnego jest giełda. W tym roku odnotowano 106 zgłoszeń od potencjalnych wystawców. Chętnych było więc więcej, niż mogą pomieścić gościnne przestrzenie BarBary. Konieczna była selekcja. Ostało się przeszło 60 wystawców, a wśród nich mamy nie tylko weteranów sceny indie, prawdziwe gwiazdy niezalu, ale też twórców mniej znanych, którzy są u początków swojej komiksowej drogi.

Oto lista stoisk na Podziemnych Kocurach 2026:








Po listę premier, które uświetnią wydarzenia odsyłam na Komiksopedię. Doliczono się w sumie 26 pozycji, na które składają się tytuły premierowe, jak i wznowienia przygotowane specjalnie na Kocury. 

Cóż jeszcze można dodać? Impreza zasadniczo jest jednodniowa, ale poprzedza ją piątkowy afterek, który rusza po produktowym spotkaniu we wrocławskiej Mediatece zaplanowanym na 18:00. No i to by było na tyle. Liczę, że widzimy się na pierwszej edycji Podziemnych Kocurów. Do zobaczenia we Wrocławiu!

PS. Wszystkie grafiki i infografiki, które zdobią ten tekst pochodzą z profilu FB Podziemnych Kocurów.

Brak komentarzy: