niedziela, 11 października 2009

#270 - Trans-Atlantyk 58

W ostatnim tygodniu pojawiło się nieco konkretów odnośnie przyszłorocznego mini-eventu Marvela, który rozpocznie się w styczniu. "Siege" - o którym już wspominaliśmy przy okazji grudniowych zapowiedzi Domu Pomysłów - będzie czteronumerową serią napisaną przez Bendisa i rysowaną przez Oliviera Coipela ("House of M", "Thor"), która przyniesie kres erze Mrocznych Rządów. Będzie to możliwe dzięki połączonym siłom powracającego do życia Steve'a Rogersa, Thora i Iron Mana, którzy po wielu latach rozłąki będą mogli ponownie zagrzać się do boju okrzykiem "Avengers Assemble!". Pytanie tylko co też takiego się stanie, że zwaśnione do tej pory strony połączą się i postawią Osbornowi? Wczoraj podczas Mondo Marvel Panel (Baltimore Comic Con) Bendis zapowiedział oficjalną notkę prasową na poniedziałek, więc pewnym jest, że w przyszłą niedzielę również poświęcimy nieco słów na "Siege". To co może cieszyć to udział w przedsięwzięciu Coipela i fakt, że będą to tylko cztery numery, dzięki czemu - jak zapewnia Brian Bendis - ma obyć się bez zbędnych dłużyzn. Oby. (a.)

"Robię się coraz starszy i chciałbym się zająć tym, co lubię robić najbardziej, czyli pisaniem i rysowaniem własnych komiksów" – opowiada Mike Mignola. Ojciec Hellboy'a, który karierę w obrazkowym przemyśle zaczynał od rysowania pin-up'ów i pracy w Marvelu nad "Daredevilem" i "Rocket Racoonem", po zwojowaniu Hollywood, chce wrócić do komiksowej pracy na cały etat. Strasznie zmęczyła go praca na planie "Hobbita", przygotowywanego przez Guillermo del Toro, więc zamiast męczyć się przy storyboardach i ilustracjach, wolałby robić komiksy. A w uniwersum Piekielnego Chłopca jest w co ręce włożyć – Mignola pisze skrypty do "Witchfindera", "Wild Hunt", a do tego pracuje z Johnem Arcudim przy "BBPO". A jako rysownik chce zabrać się z "Amazing Screw-On Head and Other Curious Objects", spin-off "The Amazing Screw-On Head", zbierający trzy miniaturki. "Praca w branży filmowej była bardzo interesującym doświadczeniem, ale ostatecznie nie dała mi satysfakcji. Oglądając film, który jest dziełem tak wielu rąk, nie da się dostrzec efektów własnego wysiłku". (j.)

Już niedługo na sklepowe półki trafi pierwszy tom "Fables Deluxe Edition" zbierający pierwszych dziesięć zeszytów (czyli dwa pierwsze TP) tej niezwykle popularnej również i u nas serii oraz bogatą sekcję szkiców i grafik. Zabraknie niestety opowiadania, które znalazło się w miękko okładkowej edycji, ale zostanie ono dołączone do drugiego HCka, który pojawi się w przyszłym roku. We wrześniu (2010) zostanie wydana 144 stronicowa, osadzona w świecie Baśni, graphic novel "Fables: Werewolves of the Heartland" ze scenariuszem Billa Willinghama i rysunkami Jima Ferna. A jakby tego było mało, wielkimi krokami zbliża się również jubileuszowy, setny zeszyt "Fables", który liczyć będzie sobie sto stron po lekturze których "nic już nie będzie takie samo". Co ciekawe Willingham i główny rysownik serii Mark Buckingham postanowili specjalnie z okazji tego jednego numeru zamienić się rolami i przy okazji #100 Bill zajmie się stroną graficzną, a Mark scenariuszem. Nie ma co, fani "Baśni" będą mieli na co wydawać swoje ciężko zarobione pieniądze. O serialu telewizyjnym, czy grze planszowej opartej na tej serii wspomnę kiedy indziej. (a.)

Za blogiem Kultury Gniewu możemy zaanonsować zbliżającą się premierę najnowszego komiksu Roberta Crumba. W Paryżu odbyła się konferencja prasowa z udziałem Crumba promująca jego "Book of Genesis", 220-stronicową adaptację fragmentów Biblii, która na sklepowych półkach pojawi się jeszcze w tym miesiącu. Bóg, w jego komiksie będzie wyglądał tak, jak objawił się w jego śnie, w 2000 roku, niczym brodaty patriarcha w starym, dobrym stylu. Artysta nie boi się reakcji chrześcijan, bo nie robi sobie z ich wiary żartów. Ma jednak świadomość, że pewnie stanie się celem ataków radykałów, którzy nie lubią gdy ktoś ich święte teksty traktuje nie jak słowo objawione przez Boga, tylko jako tekst literacki. (j.)

Alan Moore - dla Przemka Pawełka (i wielu innych zapewne też) wariat i geniusz w jednym - jest pomysłodawcą i twórcą dwumiesięcznika "Dodgem Logic", którego pierwszy numer wyjdzie na światło dzienne w listopadzie. "Pierwszy fanzin z Northampton XXI wieku", jak określił go twórca "Strażników", będzie w dużej części skupiał się na komiksowej scenie hrabstwa Northamptonshire. Oprócz lokalnych talentów swój udział będą mieli tacy artyści jak m.in. Kevin O’Neill, Edward Pouncey czy Dave Hamilton. Czterdzieści stron w kolorze kosztować będzie 2,5 funta / 4 dolary, a w środku oprócz komiksów znajdą się również przepisy kucharskie, porady medyczne oraz kilka słów o partyzantce ogrodniczej. Zapowiada się ciekawie (wariat i geniusz jednocześnie.. coś w tym jest). (a.)

Rick Remender to scenarzysta, który obecnie odpowiada za losy Punishera w regularnym uniwersum Marvela. W jego historiach Frank odłożył na bok tradycyjne pukawki i przestał polować na zwyczajnych przestępców, a zajął się Normanem Osbornem i jego świtą z którą pojedynkuje się przy użyciu superbohaterskich zabawek. Z tego co do tej pory widziałem, ta zmiana koncepcji jest jak najbardziej strawna i przystępna, a już niedługo czytelników czeka kolejny przewrót i duży szok związany z "ewolucją" głównego bohatera. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że sympatyczny Franek Zamek polegnie na polu walki. Duży w tym udział będzie miał najprawdopodobniej Daken (syn Logana) z którym Pogromca zmierzy się jeszcze w tym miesiącu w kolejnej części mini-serii "Dark Reign: The List" (Remender/JRJR/Janson) oraz Hood z którym Punisher stoczy pojedynek w podobnym terminie w 10 numerze swojej serii, będącej jednocześnie finałem historii "Dead End".. i końcem żywota dla tytułowego bohatera. Zaraz po tej historii fanom Punishera zostanie przedstawiony FrankenCastle, czyli marvelowa wariacja na temat jednej z ikon nie tylko filmowej grozy. Ten pomysł jest tak niecodzienny i z pozoru głupi, że może chwycić (chociaż za bardzo się na to nie nastawiam). Wariantowe okładki do numerów 8-11 (tej ostatniej jeszcze nie zaprezentowano) układają się w jedną dużą grafikę prezentującą rozczłonkowanego bohatera (do wglądu po kliknięciu w numerek po lewej), a jego poskładaną wersję można zobaczyć w tym miejscu. Historia w sam raz na zbliżające się Halloween. Do prima aprilis w końcu jeszcze ponad pół roku. (a.)

Jeszcze nie zapoznałem się z "Low Moon" Jasona, a szykowany jest kolejny album tego artysty zbierający kilka wcześniejszych jego prac w twardej oprawie. W styczniu 2010 roku ukaże się (dzięki Fantagraphics oczywiście) "Almost Silent" - prawie trzystustronicowa księga zbierająca takie historie jak "You Can’t Get There From Here", "Tell Me Something", "Meow, Baby" oraz "The Living and the Dead". Polecać raczej nie trzeba. Tak samo jak kolejnego albumu Jasona, który do sklepów ma trafić w połowie przyszłego roku. "Werewolves of Montpellier" będzie 48 stronicową opowieścią o.. wilkołakach z Francji, której jedną ze stron (jeszcze bez kolorów Huberta) można od dłuższego czasu znaleźć na flickr'owym koncie wydawcy. (a.)

Mutanci Marvela zmierzą się z Agents of Atlas, grupą super-herosów prosto z lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, którzy w ramach "Dark Reign" wrócili na komiksowe salony. Mini-seria startuje w grudniu, kiedy na wyspie X-Menów pojawią się Agenci poszukujący Cerebry. Zapowiada się kolejna pozycja, niczym nie wyróżniająca się spośród setek innych komiksów z herosami, choć muszę przyznać, że mutanci rysowani przez Carlo Paguyana ("Planet Hulk") prezentują się całkiem nieźle. "X-Men Vs. Agents of Atlas" napisze Jeff Parker ("Agents of Atlas"), a okładki przygotują Ed McGuinness i Humberto Ramos. (j.)

W styczniu serię "The Outsiders" przejmie nowy duet twórców. Za oprawę graficzną będzie odpowiadał Phillip Tan, natomiast skryptem zajmie się… Dan DiDio, znany do tej pory, jako znienawidzony przez setki fanów editor-in-chief DC. Rysownik, mający doświadczenia w pracy z takimi twórcami, jak Geoff Johns ("Green Lantern"), Grant Morrison ("Batman and Robin") czy Greg Rucka ("Final Crisis: Revelation") jest podekscytowany perspektywą współpracy z DiDio, który do tej pory zaliczył jedynie epizod, jako scenarzysta w "Wednesday Comics" przy "Metalowych Ludziach". Obaj oczywiście zapowiadają spore zmiany w tytule, nad którym będą pracować. (j.)

"Geek Honey of the Week"
(Lauren z Darlington nie przebrała się za żadną superbohaterkę a i tak załapała się do naszego cyklu - chcieć to móc! / dzięki Skil!)

10 komentarzy:

Anonimowy Grzybiarz pisze...

Możecie mi coś powiedzieć o tym komiksie:
http://www.multiversum.abc24.pl/default.asp?kat=45127&pro=488359
i jak on się ma do głównej serii?
pozdrawiam!

arcz pisze...

Nie orientuję się za bardzo w świecie Baśni, ale mam nadzieję, że ten link nieco rozjaśni czym ta powieść jest:

http://www.dccomics.com.pl/News/4379/UPDATE!-Fables-proz%C4%85

arcz pisze...

A tutaj masz jeszcze pierwszy rozdział:

http://dccomics.com/media/excerpts/12538_x.pdf

Anonimowy pisze...

Zbiorcze wydania Jasona? Ech, pomarzyć dobra rzecz...

arcz pisze...

A co do tego maja marzenia?
25$ na stół i masz zbiorczego Jasona Anonimie :]

qba- the impossible medieval warrior pisze...

zbiorczy Jason- zajebiście- mam osobno tylko jeden z tych tytułów, więc raczej się skuszę. Chce ktoś odkupic "You can't get there..." ? ;-)

@ arcz- piątkowe zakupy przeczytane? Bo ja utknąłem w swoich :lol

arcz pisze...

Trochę przeczytałem (Jason mnie zniszczył, przy Jeżu przysnąłem), ale pewnie jeszcze trochę czasu minie zanim odhaczę wszystkie pozycje jako strawione :)

Ja mam "The Living and the Dead", ale raczej sobie zostawię ;)

Anonimowy pisze...

No niezupełnie arcz. Bez znajomości angielskiego jestem skazany na taurusowe wydania. Ale póki co, póki Taurus całkiem zgrabie jasona nam serwuje, nie narzekam.

Anonimowy Grzybiarz pisze...

Dzięki za linki, Arcz!

arcz pisze...

@Anonimie - "Almost Silent" to (zgodnie z tytułem) w większości nieme rzeczy! A angielszczyzna prezentowana przez Jasona jest prosta i zwykle łatwa do przetłumaczenia.

@Grzybu - do usług :)