niedziela, 1 kwietnia 2012

#0999 - Komix-Express 133

Witamy w Gotham City! Dzisiejszy Komix-Express opanował Człowiek-nietoperz, który jest tak twardy, że nie wstydzi się zakładać majtek na spodnie. Próbowałby który choć zaśmiać się z tego faktu. Batman tak lubi i już, choć ostatnio Jim Lee zabrał mu jego ulubioną wierzchnią część garderoby. Ale to za Oceanem, bo w Polsce do niego należy rekord sprzedaży na rynku komiksowym. Co prawda dotyczy to komiksu głównie o jego największym wrogu, ale kto by tam się wdawał w szczegóły. Fakt jest natomiast taki, że "Joker" Briana Azzarello i Lee Bermejo wyprzedał się na pniu w niecałe dwa miesiące i już planowany jest dodruk. Niedawno ukazał się kultowy "Zabójczy żart" Alana Moore`a i Briana Bollanda i również znika z rynku w zastraszającym tempie. Podobno na niedawnym Pyrkonie, na wieść, że nakład "Zabójczego żartu" został wyczerpany, w pewnym sklepie jego cena nagle podskoczyła do 70 złotych (okładkowa: 45 zł). Widać, że filmy Christophera Nolana mocno pomagają w popularności Batmana w Polsce. (KC)

Egmont idzie za ciosem, dlatego z okazji premiery filmu (lipiec 2012), ukażą się aż trzy komiksy o Mrocznym Rycerzu. Przede wszystkim czytelnicy będą mogli poznać w końcu historię nieco starszego Batmana w "Powrocie Mrocznego Rycerza" Franka Millera. Napisałem przekornie, że "w końcu", ponieważ komiks co prawda ukazał się kiedyś w Polsce, ale jego tłumaczenie, które obrosło większą legendą niż sam komiks sprawiło, że chyba nikt kto czytał to wydanie, nie wie o co w tym albumie tak naprawdę chodzi. A tłumacz - Tomasz Kreczmar, jest przez czytelników komiksu tak samo znienawidzony, jak Jerzy Łoziński przez fanów Tolkiena. Nie dziwota, zniszczył wysokiej klasy dzieło, a na drugie wydanie nikt w Polsce nie liczył. Dzięki Nolanowi, świetnie sprzedał się "Joker" i proszę, będzie "Powrót Mrocznego Rycerza" na kredzie, w twardej oprawie i w Mistrzach Komiksu. Nie jest jasna tylko jedna kwestia - czy tłumaczenie zostanie tylko poprawione, czy może jednak przetłumaczą komiks od nowa? Myślę, że to nie jest rzecz do korekty. Tu trzeba zburzyć całość i wybudować nowe tłumaczenie od zera. Czekamy na posunięcie Egmontu. Ufam, że w Mistrzach Komiksu nie wydadzą bubla. Nie wystarczy zamienić Krzatów na Krasnoludy, aby tłumaczenie czegokolwiek było ok.

Oprócz "DKR", w lipcu ukaże się "Haunted Knight" Jepha Loeba i Tima Sale. I znowu (po "Zabójczym żarcie" i "DKR") nie będzie to nowość. W 1999 roku Tm-semic wydał 2/3 zawartości w albumie "Batman: Halloween". Jak twierdzi Michał Chudoliński:

"W nowym wydaniu „Haunted Knight” będzie zapewne historia z Strachem na Wróble, która nie pojawiła się w „Top Komiksie”. Z całego zbiorku była moim zdaniem najlepsza, zresztą była swego czasu silną inspiracją dla Christophera Nolana przy pracach nad „Batman Begins”. Ponadto będzie umieszczony wstęp Archie’go Goodwina, legendarnego redaktora DC Comics, sprawującym pieczę zarówno nad tymi specjalnymi wydaniami „Legends of the Dark Knight”, jak i „The Long Halloween” później."

A zatem warto kupić nowe wydanie. Wszyscy fani Batmana liczą, że dobra sprzedaż tego konkretnego albumu sprawi, że do Polski zawita "The Long Halloween", tego samego duetu autorskiego. Oby tak się stało. Od lat słyszę legendy o "The Long Halloween", który jest podobno najlepszy z rzeczy o Batmanie w Polsce nie wydanych, a Egmont jakoś nie raczył do tej pory zaspokoić potrzeb fanów nietoperza. (KC)

Trzecim albumem, wydanym z okazji premiery filmu będzie "The Greatest Stories Ever Told". I znowu zapytamy eksperta, tym razem Wojciecha Nelec:

"Batman: The Greatest Stories Ever Told vol. 1" to zbiór różnych komiksów z Batmanem, które zostały opublikowane na przestrzeni wielu lat - od początków Mrocznego Rycerza, aż do 2002 roku. Zawiera w sobie kilka perełek, jak chociażby Batman #251 (historia "Joker's Five-Way Revenge"), czy Detective Comics #33 (pierwszy origin Batmana). Cały zbiór zawiera następujące komiksy: "Batman" #5, #62, #156, #250-251; "Batman: Gotham Knights" #32; "Legends of the Dark Knight" #79; "DC Special Series" #15, #21; "Detective Comics" #33, #439, #574". (KC)

A teraz przejdźmy ze strefy wiedzy, pełnej ekspertów od Batmana, do fanowskiej strefy plotek. Poza trójką komiksów planowaną na lipiec i "Zabójczym żartem", w roku 2012 może ukazać się także drugie wydanie "Roku pierwszego" Franka Millera i Davida Mazzucchelli. Nie ma pewności, czy komiks w ogóle się pojawi, być może powtarzamy jeno plotkę. Coś czuję, że wszystko zależy od dobrej sprzedaży "Powrotu Mrocznego Rycerza". Kolejna niepotwierdzona informacja, to dodruk "Jokera". W każdej plotce jest trochę prawdy, a więc czekamy na dalszy rozwój wypadków. (KC)

Zostajemy w mrocznym mieście Gotham i na razie nigdzie się nie wybieramy. Zbyt mocno się boimy. Przeczekamy burzę w jakimś zakątku wąskiej uliczki, paląc ostatnią fajkę. Całą okolicę pokryły chmury, a na nich wyświetlił się budzący grozę znak nietoperza. Niestety zapałki zamokły. A flaszka jest zupełnie pusta. To będzie długa noc... Wiemy, że Batman jest po naszej stronie, ale i tak budzi w nas grozę. Jeszcze okaże się, że w tym miejscu nie można palić a ten znak na niebie dotyczy naszej osoby. Nad ulicą przemknął właśnie potężny cień... Mamy dla Was zaproszenie do Poznania na kolejne Spotkanie komiksowe! A właściwie dwa zaproszenia, dotyczące tego samego spotkania. Organizatorzy Spotkań komiksowych piszą:

Przez dekady postać Batmana była interpretowana na małym i dużym ekranie w różny sposób – każde spojrzenie miało swój unikalny charakter określony przez reżysera, czasy w których obraz był produkowany a w niektórych przypadkach także przez żądną pieniędzy wytwórnię.

Zastanawialiście się kiedyś ile takich wizji nie zostało zrealizowanych? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie na spotkaniu połączonym z dyskusją, gdzie omówimy niektóre z niezrealizowanych pomysłów ekranizacji Batmana. Te mniej i te bardziej znane, te, które w ogóle nie dostały szansy na urzeczywistnienie i te, które prawie trafiły na ekran.

Spotkanie poprowadzi Wojciech "kelen" Nelec, redaktor serwisu batcave.com.pl. Zapraszamy 5 kwietnia na godz. 18:00 do sali nr 201 w budynku Wyższej Szkoły Języków Obcych na ul. Piekary 5 w Poznaniu."

Specjalne zaproszenie dla czytelników Komix-Expressu, wystosował prowadzący spotkanie Wojciech Nelec, który coraz częściej angażuje się w promocję Batmana w Polsce. Przed tygodniem prowadził dwa spotkania na Pyrkonie, a już piątego kwietnia znowu przybliży nam część uniwersum tej postaci. Poznańscy fani Mrocznego Rycerza muszą być ilością prelekcji ukontentowani. A oto co ma do powiedzenia Wojciech:

"Serdecznie zapraszam wszystkich fanów Batmana, komiksów i ich ekranizacji na spotkanie związane z nigdy niezrealizowanymi pomysłami na przeniesienie przygód Mrocznego Rycerza na mały i duży ekran. Na spotkaniu dowiecie się o najciekawszych i najdziwniejszych obrazach, które nie powstały, a zostały częściowo lub w całości przeniesione na scenariusz. Wielu twórców próbowało przekonać studio do zrealizowania swoich pomysłów z bardzo zróżnicowanym efektem końcowym. Szczególna uwaga zostanie zwrócona chociażby na 3 film Tima Burtona, próby nakręcenia adaptacji „Batman: Year One” czy zrealizowaniu pewnych filmów animowanych." (KC)

Tymczasem paru ciekawych rzeczy można się dowiedzieć z forum Gildii. Niby już nie można zamawiać "Zagubionych dziewcząt", które na sto procent będą w etui, ale potwierdzenia wysyła automat. Może jest szansa na oszukanie systemu... Wchodzicie do sklepu Timofa, zamawiacie i od razu robicie przelew na kwotę 150 złotych. Wszystko można zrobić rzutem na taśmę (albo i rzutem po taśmie), a ufam, że Timof poczeka na przelewy nawet do poniedziałku, bo kto by tam wierzył tym sobotnim/niedzielnym szybkim wpłatom. A teraz plotki: z wiadomego forum (nieoficjalnie) dowiedzieliśmy się również, że w tym roku pojawi się kolejny tom "Lucyfera". Drugie wydanie "Hellboya: Nasienie zniszczenia", co prawda nie będzie posiadać twardej oprawy, ale powinno zostać wydrukowane na kredzie! Nie jestem jakimś wielkim fanem kredy, ale akurat "Hellboy" (a już szczególnie pierwszy tom), to komiks PEŁEN czerni, która na tego rodzaju papierze będzie prezentować się doskonale. Piekielny chłopiec i kreda to będzie znakomity duet (a moim zdaniem niekoniecznie - przypisek Kuby). (KC)

Teraz wiadomości dość oficjalne. Forumowe, ale jednak z pierwszej ręki. Bo oto wydawnictwo Taurus Media odpowiedziało na kilka pytań czytelników. Może dowiecie się czegoś nowego. A więc: Taurus nie przewiduje wydawania serii humorystycznych. Wydawnictwo skupiło się głównie na wysoko ocenianych przez czytelników seriach francuskich, skierowanych raczej do dorosłego czytelnika. Na razie idzie świetnie, o czym już w K-E pisaliśmy. Nie ma szans na przejęcie serii "Mroczne miasta", ale za jakiś czas (pewnie długi) jest szansa na przejęcie "Skorpiona". Nie ma szans na integrale, albumy będą się ukazywać w pojedynczych zeszytach. Oczywiście wydawnictwo sukcesywnie będzie wprowadzać na rynek dodruki wyprzedanych tomów "Żywych Trupów" (w maju na Komiksowej Warszawie tom piąty). Kolejną zapowiedź zacytujemy: "Przewiduję (na razie bez daty) wydanie jeszcze w tym roku serii składającej się z dwóch tomów. Roboczy tytuł to "Srebrny księżyc nad Providence". Tytuł oryginału "Lune d'argent sur Providence". Jest to western/horror. Autorem jest Eric Herenguel który może się Wam kojarzyć z serią "Kran", wydawaną swego czasu przez Amber." Oprócz tego do sprzedaży trafi również western "W.E.S.T", zapowiadający się na klawe połączenie klimatów Dzikiego Zachodu z opowieścią szpiegowską/sensacyjną. Pierwszy z sześciu tomów ma być zatytułowany "Upadek Babilonu" i ukaże się na Komiksowej Warszawie. Drugi tom "Nocturno" na razie się nie ukaże (co nie oznacza, że nie ukaże się w ogóle), ale jedynka sprzedaje się wolno, zatem trzeba poczekać. Podobny problem ma Kultura Gniewu ze znakomitymi przecież "Klezmerami". I tym niezbyt optymistycznym zdaniem kończymy tego newsa. (KC)

Wydawanie "New Avengers" idzie wydawnictwu Mucha Comics jak krew z nosa. Pod koniec kwietnia do sprzedaży trafi trzeci tom jednej z wciąż flagowych serii Marvela. "Kłamstwa i tajemnice" ("Secret and lies" w amerykańskim oryginale) napisał tradycyjnie Brian M. Bendis, a oprawą graficzną zajęli się Daqvid Finch, Frank Cho i Rick Mays. Album zawiera oryginalne numery "New Avengers" #11-#15 oraz wstęp do "Giant-Size Spider-Woman" #1. Za 128 stron w twardej oprawie trzeba będzie zapłacić 65 złotych. Już teraz mogę napisać, że BMB trzyma poziom podobny, co w poprzednich trejdach - fanów kalesoniarzy nie muszę pewnie przekonywać. Przykładowe plansze (akurat padło na te, autorstwa Fincha) można obejrzeć na przykład na Alei Komiksu. (KO)

W Komix-Expressie lubimy na końcu podawać najlepsze wino, więc na pożegnanie komiksowo-filmowa bomba. Marjane Satrapi (autorka mojej ulubionej powieści graficznej - "Persepolis") naprawdę na poważnie zajęła się pracą przy filmach. Razem z Alfonsem Cuaronem, Michelem Gondrym, Emirem Kusturicą i Sarą Driver wyreżyserują poszczególne części animowanej antologii "Tales from the Hanging Head". Każdy z artystów dostarczy po jednej bajce dla dzieci wywodzącej się z ich kraju. Później Satrapi połączy te wszystkie opowieści dzięki animacji. Miejmy nadzieję, że autorka "Kurczaka ze śliwkami" wróci kiedyś do komiksów, bo mało jest twórców o takim potencjale. (KC)

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

To jeżeli tłumaczenie Powrotu Mrocznego Rycerza będzie poprawiał Tomasz Sidorkiewicz, to ufam, że będzie dobrze.

Lipiec będzie zaje***ty. W kinach Dark Knight Rises, Egmont wyrzuci w sumie prawie 600 stron Batmana, jeszcze przydałaby się pełna wersja Arkham City na PS3 z wszystkimi dodatkami, ale pewnie na takową przyjdzie jeszcze poczekać.

andy pisze...

To jakieś nieporozumienie!
Ten blog istnieje tyle lat i jestem tu pierwszy raz?!

Rozreklamować go! Już!

Krzysztof Cuber pisze...

Zdążyłeś w samą porę. Bo niedługo świętujemy 1000. posta.
100 lat i 10 000 postów Kubo!:-)

Andy, a jak tu zawitałeś?

GiP pisze...

Batman bardzo cieszy. Zwłaszcza, że to będą dobre komiksy;)

No i oprócz dodruku Hellboya zostanie wydany kolejny tom:D

andy pisze...

Trafilem przez przypadek z jakiejs innej strony, nawet nie pamietam jakiej...

Cieszylem sie jak glupek.. bo te polskie serwisy komiksowe są dość marne, a tutejsze teskty naprawdę niezle się czyta i widac, ze ktos tu wklada sporo serca w tę robotę.

No i 1000 postów i okazalo się, ze to juz koniec. Tym samem zdaje się, ze stalem się niechlubnym, najkrotszym czytelnikiem tego bloga :(

Krzysztof Cuber pisze...

andy: działamy dalej:)

andy pisze...

Spozniony zart prima aprilisowy? :)

Cieszę się jak cholera!!