Szefowie Marvela dokładają wszystkich starań, by 2009 rok mocno zapisał się w pamięci czytelników komiksów. Wszak 70-lecie istnienia potentata w branży historyjek obrazkowych jest do tego znakomitą okazją. Hucznie obchodzone urodziny sprowadzają się głównie do publikacji licznych, okolicznościowych podsumowań, jak choćby listy siedemdziesięciu najlepszych kolorowych zeszytów (w planach kolejne „listy” - między innymi ulubionych bohaterów i najbardziej przełomowych momentów w komiksowej historii). Oprócz tego przygotowano jubileuszowe reedycje klasycznych tytułów, a obecnie wydawane serie przyozdabiane są okolicznościowymi okładkami. Mnóstwo dzieje się w samym uniwersum Marvela, a Joe Quesada ani myśli dać odetchnąć czytelnikom od kolejnych wielkoformatowych, epickich historii. Na ziemi trwają „Mroczne Rządy” Normana Osborna, w kosmosie rozgrywa się „Wojna Królów”, u mutantów jeszcze nie skończyło się „X-Infernus”, a padają już pierwsze ofiary „Wojny Mesjaszy”, po której X-Meni spotkają się z „Mrocznymi Mścicielami”, uniwersum Ultimate czekają diametralne zmiany po „Ultimatum”, no i zbliża się „Burza Czasowa”. Nie tak dawno świętowaliśmy 600 numer „Thora”, a już wkrótce przeczytamy 500 zeszyt „Daredevila” oraz numer 600 „Hulka”, „Captaina America” i „Amazing Spider-Mana”, o czym arcz napisze nieco więcej poniżej. Marvel nie ogranicza się tylko do komiksów – jego bohaterowie występują w serialach („Wolverine and the X-Men, „Iron-Man: Armored Adventures”) czy filmach animowanych („Hulk vs. Thor”, „Hulk vs. Wolverine”), goszczą na wielkim ekranie („X-Men Origins: Wolverine”, a także „Thor” i „Iron-Man 2”, żeby wybrać tylko dwa tytuły z bogatej kinowej oferty Marvela) i na trochę mniejszym (japoński „Spider-Man”). Już wkrótce trafią do świata nowej gry MMO „Marvel Universe” (nie wspominając już o Marvel Ultimate Alliance 2”). Bo przecież DC, której prace nad własnym wirtualnym uniwersum są bardziej zaawansowane, nie może być lepsze. Słowem - Marvel mocno ciśnie, nic sobie nie robiąc z finansowej zapaści rynku za Oceanem.
#3 W czerwcu na sklepowe półki trafi 30 numer serii "The Spirit" z DC Comics, będącej kontynuacją przygód legendarnego bohatera stworzonego przez legendarnego Willa Eisnera. Osobą odpowiedzialną zarówno za scenariusz jak i grafikę będzie Michael Avon Oeming, znany z takich serii jak "Powers" czy "Mice Templar", natomiast okładką zajął się Kevin Nowlan. Jednoodcinkowa historia Oeminga opowiadać będzie o wojnie pomiędzy Yakuzą i Triadami, po środku której znajdzie się Spirit. Zadaniem jego będzie zażegnanie konfliktu i doprowadzenie do równowagi na linii przestępcy / policja. Oeming przyznał, że najbardziej lubi pracować nad rzeczami autorskimi i w pewnym sensie tak też odbierał pracę nad tym zeszytem, jednak cały czas pamiętał, że jest to postać stworzona przez wspomnianą legendę komiksu. Oprócz tego jednorazowego wyskoku, pracę MAO będzie można podziwiać w takich seriach jak startujące w maju "Rapture", czy wspomniane już "Powers" i "Mice Templar". Autor dodał jednak, że z chęcią w przyszłości spróbowałby swych sił przy historiach takich herosów jak Punisher czy Thor. (a.)
#4 Na początku lutego ukazał się 600 numer Thora, o czym zresztą już kiedyś wspominaliśmy. Okrągłe liczby tak bardzo spodobały się szefostwu Marvela, że ci zapowiedzieli, iż podobne zabiegi zostaną zastosowane przy seriach "Hulk" i "Captain America". Mądre głowy z House of Ideas zliczyły wszystkie komiksy traktujące o perypetiach tych bohaterów i wyszło im, że w czerwcu wyjdzie 600 numer przygód Kapitana (miesiąc wcześniej inny jubileusz - 50 numer vol.5 pod dowództwem Generała Brubakera), a w niedalekiej przyszłości zmiana numeracji przydarzy się też u Zielonego Olbrzyma (również 6 setek stuknie). Nie ogłoszono co prawda kiedy to się stanie, ale zaprezentowano już jedną z okładek, która towarzyszyć będzie temu wydarzeniu (autorstwa Alexa Rossa - widoczna w powyższej grafice). W lipcu natomiast do wspomnianej trójki dołączy seria "Amazing Spider-Man", której numeracja została zmieniona przy okazji numeru 500 kilka lat temu. Nie wiem czemu służyć mają takie podmiany numerków, ale pradawnych tytułów z DC to one raczej nie dogonią - "Action Comics" zbliża się do 900 numeru, a "Detective Comics" niedawno stuknęło 850 wydań. (a.)

(wracamy po tygodniowej przerwie - ponownie Wonder Woman i ponownie kłopoty - a swój znak jakości wystawił galerii Gonzo!)












Na pierwszy ogień poszedł 























